Horała pociesza Polaków: Ceny będą rosły, ale naszym celem jest społeczeństwo, które będzie stać

Rosnące ceny są w ostatnim czasie przedmiotem licznych deklaracji ze strony polityków. Do tego grona dołączył właśnie Marcin Horała. Były szef komisji ds. VAT nie ma złudzeń, że produkty i usługi w Polsce będą drożeć. Zaznacza jednocześnie, że celem obozu politycznego jest stworzenie społeczeństwa, które na te ceny stać.
Marcin Horała, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za lotnictwo, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego
Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Marcin Horała, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, w poprzednim Sejmie kierował komisją ds. wyłudzeń podatków VAT. I chociaż jego funkcja jest dzisiaj mniej polityczna nie stroni od zaangażowania w bieżącą politykę.

Zobacz wideo Inflacja pożera oszczędności. Rosnące ceny i rachunki frustrują Polaków. Dlaczego jest drogo i czyja to wina? Wyjaśniają goście programu 'Studio Biznes'

Członek Prawa i Sprawiedliwości goszcząc w programie "Wydarzenia i Opinie" w Polsat News odniósł się do kwestii komentowanej w ostatnim czasie szczególnie aktywnie. Chodzi o wzrastające koszty towarów i usług.

- Ceny w Polsce oczywiście trochę będą rosły, w miarę wzrostu zamożności społeczeństwa - stwierdził - Naszym celem jest takie społeczeństwo jak w Niemczech, Wielkiej Brytanii, we Francji, gdzie jest trochę drożej, ale ludzie znacznie więcej zarabiają i ich po prostu stać - dodał Marcin Horała.

Prezydent Andrzej Duda zauważa wysokie ceny

Do kwestii cen podczas niedzielnego spotkania z wyborcami odniósł się prezydent Andrzej Duda.

- Oczywiście niektóre produkty zdrożały bardziej, oni podawali, że o 25 proc. zdrożały chleb i cukier. Ale z w ogromnym stopniu potaniał olej - tłumaczył prezydent. 

Ubiegający się o reelekcję Duda wyjaśnił też, że co prawda ceny poszły w górę, ale "wynagrodzenia poszły w górę znacznie mocniej". - Polskiej rodzinie coraz lepiej się żyje - dodał prezydent.

Głowa państwa wyborców w podobny sposób uspokajała w zeszłym roku. - Musicie mieć świadomość, że jak rosną wynagrodzenia, to niestety rosną też i ceny. Przedsiębiorcy podnoszą ceny, dlatego, że im wzrastają koszty. Jak im wzrastają koszty, to oni starają się sobie to zrekompensować wzrostem cen. To są niestety normalne mechanizmy gospodarcze - tłumaczył Andrzej Duda.

Czytaj też: Gospodarcze cytaty roku 2019. Kto "palnął" największą głupotę, kto rozminął się z prawdą [RANKING]

Wysoka inflacja, drożejąca żywność

Jak wynika z opublikowanych w piątek wstępnych danych GUS, inflacja w styczniu wyniosła aż 4,4 proc. w skali roku. Takiego tempa wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych nie widziano w Polsce od ponad dziewięciu lat.

Ważniejsza dla portfeli Polaków jest jednak inna statystyka. Ceny żywności w styczniu wzrosły w stosunku do zeszłego roku aż o 8,1 proc. To najsilniejszy wzrost w całej Unii Europejskiej. Średni wzrost dla wspólnoty wyniósł zaledwie 2,8 proc.

Więcej o: