Alarmujące dane o wiedzy na temat ataków hakerów. Młodzi są bardziej świadomi? To blaga

60 proc. polskich internautów nie wiedziałoby, jak poradzić sobie z włamaniem do ich komputera czy telefonu - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę badawczą Maison&Partners na zlecenie mBanku. Co ciekawe, badanie wskazuje, że mniej świadomi są młodzi internauci.

W badaniu dotyczącym wiedzy Polaków na temat zagrożeń przyjęto dwa scenariusze. Pierwszy to atak hakerski, czyli cyberryzyko. Drugi - włamanie do mieszkania, czyli zagrożenie w świecie fizycznym. Wyniki są alarmujące. Okazuje się, że o ile wiemy co robić, gdy staniemy się ofiarą włamania do mieszkania, o tyle z wiedzą o cyfrowych zagrożeniach nie jest najlepiej. 

A przecież dziś w telefonach i komputerach Polacy mają równie cenne rzeczy, co w domu - poufne dane, hasła i dostęp do pieniędzy. To wszystko łatwo można stracić

- zwraca uwagę mBank w omówieniu badania. Z deklaracji wynika, że o ile 66 proc. ofiar włamania do domu wiedziałoby, jakie czynności podjąć, o tyle w przypadku cyberataku taką świadomość ma tylko 42 proc. osób.

Co zrobić w razie ataku hakerskiego?

Jak pokazują wyniki badania, w przypadku ataku hakerskiego przeskanowanie urządzenia programem antywirusowym wykonałoby tylko 47 proc. ankietowanych. Inne rozwiązania, takie jak formatowanie urządzenia czy pójście do specjalistycznego serwisu, okazały się jeszcze mniej popularne (kolejno 27 i 11 proc. odpowiedzi).

Bank zwraca też uwagę, że sporo osób podjęłoby działania niewłaściwe. 41 proc. zmieniłoby hasło do komputera i sposobu blokowania klawiatury, 25 proc. osób zaktualizowałoby oprogramowanie.

To czynności, które powinno robić się regularnie, niezależnie od tego, czy padło się ofiarą ataku, czy nie. Same ich wykonanie w tym wypadku, już po wystąpieniu ataku, niewiele by pomogło. Również instalacja programu antywirusowego (38 proc.) już "po fakcie" mogłaby się okazać niewystarczająca, zaś zgłoszenie sprawy na policję (62 proc.), choć zasadne i wskazane, to w praktyce nie rozwiąże problemu z przejętym przez włamywaczy komputerem

- tłumaczy mBank.

embed

Jak chronić się przed cyberzagrożeniem?

Nie najlepiej wypadł też w badaniu poziom wiedzy na temat tego, co może doprowadzić do cyberataku. W wielu przypadkach ankietowani w badaniu mBanku nie są pewni, czy określone zachowanie niesie ze sobą zagrożenie. 31 proc. respondentów waha się, czy klikanie w linki z wiadomości od nieznajomego nadawcy jest niebezpieczne. Przy otwieraniu nieznanych linków z wiadomości SMS to już 36 proc. odpowiedzi.

 Czego boimy się w razie cyberataku?

Z badania wynika, że największym strachem w obliczu ataku hakerskiego jest to, że można stracić dostęp do bankowości (62 proc. badanych). Obawy u około połowy ankietowanych wzbudza możliwość przeprowadzenia z pomocą ich urządzenia ataku na innych użytkowników, a także utrata zapisanych loginów i haseł do różnych serwisów. 

embed

Z badania wynika także, że najniższa świadomość co do cyberzagrożeń jest - co może zaskakiwać - wśród najmłodszej grupy ankietowanych (w wieku 18-24 lata). Tutaj tylko co trzecia osoba wie, jak postąpić w razie ataku hakerskiego. W tej grupie niższa niż wśród ogółu ankietowanych jest np. świadomość, że swoje urządzenie można zawirusować poprzez klikanie w nieznane linki w wiadomościach SMS lub komunikatorach internetowych, że nie należy otwierać plików z nieznanym rozszerzeniem czy że wchodzenie na strony bez certyfikatu bezpieczeństwa może nieść określone ryzyka.

embed
Zobacz wideo "Wakacje kredytowe" z powodu koronawirusa. Komu pomogą banki?
Więcej o:
Komentarze (21)
Alarmujące dane o wiedzy na temat ataków hakerów. Młodzi są bardziej świadomi? To blaga
Zaloguj się
  • tumaxer

    Oceniono 8 razy 8

    35-44 lata to pokolenie, które ze wszystkim w komputerach musiało sobie radzić samo, więc teraz wie. Młodzież po prostu wyrzuca i kupuje nowszego srajfona bo tak ich nauczył chiński konsumpcjonizm.

  • rejestracjanowegokonta

    Oceniono 6 razy 4

    Z tą świadomością wśród młodych może być tak. Inaczej, najbardziej świadomi pewnie będą ludzie w wieku gdzieś koło 30-40 lat. Ta grupa zna erę przedinternetową. Oni byli świadkami uruchamiania się internetu. Bardziej wiedzieliśmy jak on działa, jak działają strony internetowe. Poznawaliśmy pierwsze programy antywirusowe. Sprzęt komputerowy znowu też był bardziej prymitywny, a co za tym idzie, bardziej wymagający. To sprawiało, że byliśmy bardziej świadomi tego co dzieje się na naszych komputerach. Potrafiliśmy sami sobie poradzić z wieloma problemami na kompie. Dziś sprzęt komputerowy jest praktycznie bezobsługowy. W sensie, wszystko jest tak zautomatyzowane, że od użytkownika niczego się nie wymaga. Włączasz i działa. Z internetem znowu jest tak, że młodzi w ogóle nie znają świata bez neta. Tak samo tu, internet jest wszędzie. Włączasz kompa, komórkę i wszystko działa. Dlatego osoby takie jako tylko korzystający z tych dobrodziejstw kompletnie nie wiedzą jak to działa. Dlatego nie są świadomi zagrożeń i nie potrafią sobie z nimi poradzić.

  • tergukjbvcfsyrt8y9joikl

    Oceniono 7 razy 3

    Brakuje prawidłowej odpowiedzi - należy odłączyć urządzenie od internetu. Żaden haker tego nie przeskoczy. Przeskanowanie komputera programem antywirusowym mija się z celem, bo przecież komputery z Windowsem są ciągle pod jego ochroną (wbudowany antywirus Microsoftu obecnie nie ustępuje płatnym programom w wykrywaniu i neutralizowaniu zagrożeń).

  • element_antykapitalistyczny

    Oceniono 2 razy 2

    problemy intelektualne młodzieży są powszechnie znane, wystarczy na nich popatrzeć

  • Oceniono 4 razy 2

    Wystarczy pooglądać sobie "Matura to bzdura" aby przekonać się jakich "orłów" posiadamy. Osiemdziesiąt procent społeczeństwa nie wie jak działa telefon więc z czym ma sobie radzić i w jaki sposób?

  • druga_wieza

    Oceniono 1 raz 1

    1. Nie znamy szczegółów badań. Nie wiemy jak brzmiały pytania. Nie chodzi nawet o to czy były tendencyjne, ale może były ogólnikowe, durne, lub po prostu niezrozumiałe?
    2. Nie ma metody na problem opisany w lead'zie artykułu. A właściwie jest: TO ZALEŻY.
    Naprawdę zależy! Inaczej zareaguję na wykrytego keyloggera, inaczej na ransomware, jeszcze inaczej na jakieś próby phishingu, itd. Inaczej postąpię gdy mogę wyłączyć sieć (Wifi), a inaczej gdy nie mogę. Inaczej postąpię gdy mam możliwość wykonania backupu danych na czysty nośnik. Inaczej gdy mój backup na 3 dni, a inaczej gdy ma 3 miesiące, lub nigdy nie był robiony. Inaczej gdy wiem co backupuję i wiem że to przemyślana lista. Inaczej, gdy jakieś świństwo wykryłem na komputerze, z którego nie loguję się do banku. Inaczej gdy każde logowanie potwierdzam SMSem...

    A na koniec rada dla wszystkich: ~99% wszystkich kłopotów zniknie gdy zaczniesz używać bezpiecznego, wydajnego i darmowego Linuxa.

  • n29a

    Oceniono 5 razy 1

    Dobry zrzut ekranu. Haxorr hakuje w hateemelu i pisze exploity w cp1250 :)

  • Jan Kowalski

    Oceniono 2 razy 0

    Przecież młodzież, obsługuje głównie programy społecznościowe, więc skąd niby wiedza na temat samego systemu operacyjnego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX