Strajk przedsiębiorców. Czego domagają się protestujący? Jakie są ich postulaty?

W czwartek 7 kwietnia przedsiębiorcy protestowali w centrum Warszawy oraz pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Czego domagają sie przedsiębiorcy? Jakie są ich postulaty?

W czwartkowym strajku nie wzięło udział zbyt wiele osób. Protestujący przedsiębiorcy najpierw zebrali się w centrum Warszawy w okolicach Ronda Dmowskiego, a później przenieśli się pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Około godz. 2 funkcjonariusze policji rozwiązali "miasteczko przedsiębiorców", powołując się na przepisy wprowadzone w czasie epidemii koronawirusa. 

Policja wylegitymowała około 150 osób, a zatrzymanych zostało 37 protestujących, w tym kandydat na prezydenta RP Paweł Tanajno, będący zarazem liderem strajku.

Strajk Przedsiębiorców. O co postulują protestujący?

Przedsiębiorcy strajkują przeciwko zamrożeniu gospodarki oraz nieskutecznym mechanizmom pomocy osobom poszkodowanym na skutek epidemii koronawirusa oraz kryzysu gospodarczego. Paweł Tanajno zapowiedział na transmisji live na Facebooku, że przedsiębiorcy żądają spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Podczas strajku padły mocne słowa pod adresem rządzących. Protestujący żądali dymisji premiera RP oraz ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, a także obniżenia wynagrodzeń dla pracowników administracji.

Będziemy żądać, aby premier zapłacił nam odszkodowanie za swoją beznadziejną politykę.

- powiedział Paweł Tanajno.

Wśród postulatów strajkujących znajdują się także utrzymanie miejsce pracy obniżenia podatków oraz składek na ZUS, zahamowania obniżek pensji, a także wypłatę odszkodowań dla przedsiębiorstw za kwarantannę. Część postulatów dotyczy również nieudolnych procedur wsparcia dla przedsiębiorców. Tanajno żądał, aby rząd przekazywał pomoc dla przedsiębiorców natychmiastowo. 

W Gazeta.pl chcemy być dla Was pierwszym źródłem sprawdzonych informacji, ale też wsparciem i inspiracją w tych trudnych czasach. PRZECZYTAJ NASZĄ DEKLARACJĘ i weź udział w badaniu >>

Zobacz wideo