Wakacje 2020. Zagraniczne wycieczki tańsze nawet o ponad 400 zł, ale chętnych brak

Biura podróży znajdują się w trudnym położeniu. Pomimo otwarcia granic przez wiele krajów liczba osób rezerwujących zagraniczne wycieczki jest dużo niższa w porównaniu do ubiegłego roku. Powodów tej sytuacji jest wiele.

Przemysł turystyczny należy do segmentów gospodarki najbardziej poszkodowanych na skutek epidemii koronawirusa. Zablokowanie ruchu lotniczego oraz granic wiązało się z trudnościami finansowymi dla biur podróży i hoteli. Przez długi czas wydawało się, że zagraniczne wakacje będą scenariuszem nierealnym. Choć jest to już możliwe, na razie Polacy mają spore obawy przed wyjazdami poza granice kraju.  

Zobacz wideo Czy w te wakacje będziemy mogli wyjechać za granicę? Co z obozami i koloniami dla dzieci?

Wakacje jednak za granicą, ale biura turystyczne uskarżają się na brak chętnych

Przypominamy, że Polacy mogą bez konieczności odbywania 14-dniowej kwarantanny spędzić wakacje w Grecji, Bułgarii, czy na Cyprze (niezbędne jest jednak posiadanie zaświadczenia o negatywnym wyniku na koronawirusa), czyli popularnych miejscach turystycznych. Jak podaje podroze.dziennik.pl, ponowne otwarcie granic Unii Europejskiej nie sprawiło, że polscy turyści tłumnie ruszyli, by zarezerwować zagraniczne wycieczki.

>>> Dowiedz się więcej: Wyjazd za granicę. Gdzie można wyjechać z Polski na wakacje?

- Nawet jeżeli większość rezerwacji zostanie potwierdzona, to wciąż mamy ich tyle, ile sprzedawaliśmy w jeden dzień rok temu w czerwcu - tłumaczy cytowany przez "DGP" Piotr Henicz, wiceprezes biura podróży Itaka. Z podobnym problemami zmaga się cała branża. 

Przedstawiciele biur podróży zauważają także, że nieopłacalna staje się organizacja wyjazdów w reżimie sanitarnym (przewóz autokarowy), a także, iż gorsza jest obecnie sytuacja finansowa wielu Polaków w porównaniu do poprzednich lat. Problemem jest również sceptyczne podejście pasażerów do korzystania z przewozów lotniczych.  

Wakacje 2020. Zagraniczne wycieczki tańsze nawet o 400 zł, a nad polskim morze drożyzna

W obawie przed zawieszeniem sezonu branża turystyczna ograniczyła ofertę turystyczną o dwie trzecie. Zagraniczne wycieczki są jednak zauważalnie tańsze. Wycieczki na Korfu i Cypr potaniały odpowiednio o 422 i 412 zł. Tańsze w porównaniu z poprzednim rokiem są również wyjazdy do Albanii (206 zł) czy na Majorkę (76 zł). W tym momencie tygodniowy pobyt na Cyprze dla jednej osoby to koszt rzędu 1500 zł, a na Teneryfie 1700 zł. 

Eksperci z biur podróży twierdzą, że obecny czas to idealny moment na rezerwowanie zagranicznych wakacji. Ceny nie są wiele wyższe, aniżeli koszty wakacji w Polsce. Potwierdzają to ludzie, którzy miniony długi weekend spędzili nad polskim morze i w górach. Uskarżają się oni na wysokie ceny posiłków w restauracjach oraz miejsc noclegowych. 

Więcej o: