Są pierwsze próby wymiany bonu turystycznego na gotówkę. "Oferty będą kierowane do organów ścigania"

Polska Organizacja Turystyczna ostrzega, że bon turystyczny nie podlega wymianie na gotówkę. Kod jest imienny i musi zgadzać się z danymi osób, które go używają. W serwisach aukcyjnych pojawiły się pierwsze próby handlu bonem turystycznym, ale obecnie są blokowane.

Polski Bon Turystyczny można uzyskać na stronie PUE ZUS. Przysługuje rodzicom dzieci do 18. roku życia, na każde z nich można otrzymać 500 zł. Środki te można przeznaczyć na usługi turystyczne lub hotelarskie. Bon otrzymuje się w formie 16-cyfrowego kodu na adres mailowy lub SMS-em. Środki te przypisane są do danych osoby, która je uzyskała. W serwisach aukcyjnych pojawiły się jednak pierwsze oferty sprzedaży bonu turystycznego.

Zobacz wideo Mimo pandemii polskie miejscowości turystyczne przeżywają oblężenie

Bon turystyczny nie jest na sprzedaż

Jak informuje "Rzeczpospolita" na OLX czy Allegro można było znaleźć oferty sprzedaży bonu turystycznego. Kody były oferowane nieco taniej niż ich nominalna wartość, a sprzedający informowali, że nie mogą skorzystać z bonu, gdyż nie jest honorowany tam, gdzie się wybierają. Obecnie takie oferty są blokowane, informują przedstawiciele portali. Takie oferty można uznać za oszustwo, ponieważ usługodawca nie może zrealizować bonu turystycznego, jeśli jego dane nie zgadzają się z danymi usługobiorcy. Polska Organizacja Turystyczna informuje, że dostała 23 zgłoszenia, z czego 17 dotyczyło prób sprzedaży bonu, pięć prób jego wyłudzenia, a jedna chęci oddania pieniędzy za niesłusznie zrealizowany bon, informuje Grzegorz Cendrowski z POT. Organizacja jest w trakcie analizy zgłoszeń i zapowiada, że te dotyczące sprzedaży bonu, będą kierowane do organów ścigania. Nie wiadomo jednak, jak rozwiążę to policja, ponieważ ustawa o bonie nie przewiduje kary za takie działanie. POT mimo to, ostrzega, że bonu sprzedawać nie można. Ustawowo odpowiedzialność złożono na barkach usługodawców przyjmujących bony niezgodnie z przepisami.  

Ustawa dotycząca bonu zawiera przepisy karne, ale przewidują one grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat trzech dla tych, którzy przyjmują płatność za realizację bonu niezgodnie z przeznaczeniem

- tłumaczy dla "Rzeczpospolitej" Tomasz Konieczny, radca prawny oraz partner w Kancelarii Prawnej Konieczny Polak i Partnerzy.