Apple chce, by w jego nowym nadchodzącym systemie operacyjnym dla iPhone’ów i iPadów śledzenie zachowań użytkowników z wykorzystaniem specjalnego identyfikatora IDFA (ma go każdy sprzęt Apple’a – od iPhone’a po komputer) było trudniejsze niż do tej pory. Użytkownicy bowiem będą musieli zgodzić się na to, by dostęp do IDFA miały konkretne aplikacje.
To, zdaniem Facebooka, mocno uderzy w jego sieć reklamową Audience Network. Pozwala ona dziesiątkom firm z całego świata reklamować się w internecie za pomocą reklam sprofilowanych dla konkretnego internauty. Dzięki IDFA wyrafinowane algorytmy Audience Network wyświetlają np. reklamy krzeseł ogrodowych komuś, kto ich ostatnio szukał w internecie, albo reklamy wycieczek do Grecji tym, którzy ostatnio często odwiedzali strony biur podróży.
Bez IDFA wyświetlanie reklam precyzyjnie sprofilowanych pod konkretnego użytkownika będzie niemożliwe. Reklamy będą bardziej przypadkowa, a przez to mniej wartościowe i mniej płatne. To wszystko spowoduje, że przychody z sieci Audience Network mogą spaść nawet o połowę.
A to duży problem nie tylko dla Facebooka, ale przede wszystkim do tysięcy firm, które sporo zarabiały dzięki reklamom odpowiednio rozsyłanym dzięki IDFA. Problem zdecydowanie nie jest marginalny.
- Pracujemy z ponad 19 tys. firm internetowych (deweloperów systemów reklamowych i wydawców) z całego świata, którym wypłaciliśmy w ubiegłym roku miliardy dolarów. Wiele z nich to małe przedsiębiorstwa, których istnienie opiera się na internetowych reklamach – przypomina Facebook na swoim blogu.
Uderzanie w nie teraz, w trudnym czasie – jak podkreśla Facebook – może przynieść bardzo bolesne skutki dla całej globalnej gospodarki.
Czytaj więcej: Koronawirus, kryzys? Astronomiczne notowania spółek technologicznych na giełdach
Tekst pochodzi z bloga PortalTechnologiczny.pl.
***
W poniedziałek 31 sierpnia już po godz. 7:00 rano czekamy na Was w Poranku "Szkoła w czasie pandemii" na Gazeta.pl. Wraz z dziennikarzami radia TOK FM i redakcji Wyborcza.pl będziemy rozmawiać m.in. z ekspertami, nauczycielami i dyrektorami szkół o tym, czy Polska jest odpowiednio przygotowana na powrót uczniów do placówek od 1 września.