Wicepremier Jacek Sasin: Polska gospodarka jest w kryzysie, co do tego nie ma wątpliwości

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin przyznał w wywiadzie, że polska gospodarka znajduje się w kryzysie. Sasin przytoczył prognozy, zgodnie z którymi w całym roku PKB spadnie o 4,5 proc.
Zobacz wideo Kryzys uderzy w banki? „Na koniec to my za to zapłacimy”

Wicepremier był gościem Programu 1 Polskiego Radia. Polityk przyznał, że gospodarka Polski jest w kryzysie, o czym świadczy spadek PKB o 8,2 proc. w drugim kwartale. Według prognoz na cały 2020 roku produkt krajowy brutto spadnie w sumie o 4,5 proc. - Na pewno jesteśmy w kryzysie, co do tego nie ma wątpliwości. Spadek PKB jest widoczny, chociaż jest niższy niż przewidywały to pierwsze badania - przyznał polityk. 

Jacek Sasin o polskiej gospodarce: Na pewno jesteśmy w kryzysie

W opinii Jacka Sasina kryzys gospodarki w Polsce nie jest tak duży jak w innych krajach Unii Europejskiej. Świadczyć o tym ma między innymi stopa bezrobocia, która wynosi obecnie 6,1 proc. i według Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej jest to jeden z najlepszych wskaźników w UE.

- Co więcej, jeśli chodzi o wzrost bezrobocia, zauważyliśmy poziom stabilizacji. Na razie nie mamy sygnału, aby jeśli chodzi o bezrobocie, rzeczywiście był jakiś znaczący wzrost. To jest wynikiem, tych działań, które podjęliśmy jako rząd zaraz po wybuchu kryzysu, czyli dofinansowanie firm, by nie rezygnowały z zatrudnienia pracowników - mówił wicepremier.

Minister aktywów państwowych dodał jednak, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa nie osiągnął jeszcze swojego szczytu. W związku z tym rząd będzie szukał oszczędności budżetowych. Ich wynikiem ma być zmniejszenie zatrudnienia o 10 proc. w administracji (obejmie to pracowników ministerstw, urzędów centralnych i samorządowych). Jacek Sasin przekonywał, że rząd "będzie się starał, by z pracy odchodziły tylko te osoby, które posiadają inne źródło dochodu", na przykład emeryturę.

Rekonstrukcja rządu - Jacek Sasin komentuje doniesienia o przejęciu "superresortu"

Jacek Sasin skomentował też informacje o rekonstrukcji rządu, po której polityk miałby przejąć "superresort" zawierający aktywa państwowe i infrastrukturę. Wicepremier nie chciał potwierdzić tych doniesień, ale przyznał, że byłoby to dobrym rozwiązaniem. - To połączenie byłoby o tyle naturalne, że skupiałoby w jednym resorcie całość państwowych inwestycji. A inwestycje w tej chwili, to jest coś, co jest nam niezwykle potrzebne. W polskich realiach wielkie inwestycje, to inwestycje realizowane przez państwo, czy przez podmioty publiczne, przede wszystkim spółki skarbu państwa. W zdecydowanej większości te spółki są inwestorami - dodał.