Zakaz handlu. W święta najdłuższa przerwa w handlu w tym roku. Konfederacja Lewiatan apeluje o zmiany

Niedziela po świętach Bożego Narodzenia jest niehandlowa. Oznacza to, że po 24 grudnia czeka nas najdłuższa przerwa handlowa w tym roku. O uchylenie zakazu handlu 27 grudnia wnioskuje Konfederacja Lewiatan.

W tym roku zakaz handlu wszedł w życie z pełną mocą. Oznacza to, że niemal każda niedziela jest niehandlowa z kilkoma wyjątkami. Zakaz handlu w niedzielę nie obowiązuje, gdy ludzie robią więcej zakupów, by przygotować się na święta czy rozpoczęcie roku szkolnego. W 2020 r. zostały tylko dwie niedziele handlowe:

  • 13 września
  • 20 września

Kolejna niedziela 27 grudnia objęta jest zakazem handlu. Kalendarz niestety nie ułożył się pomyślnie, co oznacza problemy w handlu.

Najdłuższa przerwa handlowa w tym roku

Zakupy przed świętami Bożego Narodzenia można zrobić ostatni raz 24 grudnia w Wigilię przed godziną 14:00. Następne dwa dni, 25 i 26 września, są dniami ustawowo wolnymi od pracy, jako dni świąteczne. Obowiązuje wtedy też zakaz handlu. Te dwa dni to piątek i sobota. Następnego dnia, 27 września wypada więc niedziela niehandlowa. Oznacza to, że zakupy będzie można zrobić dopiero w poniedziałek 28 września. 

Tak długiej przerwy w handlu w tym roku jeszcze nie było. Duże sklepy sieciowe będą zamknięte przez trzy i pół dnia. Zakupy w niedzielę 27 grudnia będzie można zrobić zapewne w mniejszych sklepach, gdy za kasą stanie właściciel. Zakaz handlu nie obejmuje restauracji, kwiaciarni, stacji benzynowych, czy cukierni. Tak długa przerwa w handlu wiążę się jednak z ryzykiem, także zdrowotnym, więc apel, w tej sprawie wniosła Konfederacja Lewiatan.

Zobacz wideo Zakaz handlu w niedzielę staje się fikcją. "Solidarność" się wścieka, rząd milczy

Konfederacja Lewiatan chce by 27 grudnia był niedzielą handlową

Jak informuje "Rzeczpospolita" do Rady Dialogu Społecznego spłynęło pismo od Konfederacji Lewiatan. Organizacja przedsiębiorców apeluje, by 27 grudnia uczynić niedzielą handlową. Tak długi okres przerwy w handlu będzie nie tylko uciążliwy, ale także niebezpieczny dla konsumentów. 

Ogromne stłoczenie konsumentów nie będzie sprzyjać przestrzeganiu zasad dystansu społecznego i przeciwdziałania zakażeniu

- zauważa w rozmowie z "Rz" Krzysztof Kajda, zastępca dyrektora generalnego Konfederacji Lewiatan.