W 100 dni na Marsa. Wkrótce w kosmos polecą rakiety z silnikiem nuklearnym

Spółka Gryphon Technologies, otrzymała 14 mln dol. od amerykańskiej armii na zbudowanie demonstracyjnej wersji tzw. nuklearnego cieplnego silnika rakietowego.

Pomysł nie jest nowy. O tym, by technologie nuklearne wykorzystać do napędu rakiet, myślano już na poważnie pod koniec lat 40. ubiegłego wieku. Jednak ówczesne technologie nie pozwalały na zrealizowanie pomysłu.

Ten jednak nie umarł i prace nad nuklearnymi cieplnymi silnikami rakietowymi (angielski skrót ich nazwy to NTP od nuclear thermal propulsion) prowadzono w Stanach w latach 50., 60. i z początkiem 70. ubiegłego wieku. Efekty były zachęcające, jednak nie udało się wyjść poza próby przeprowadzane na lądzie.

Niebawem to się może zmienić. Amerykański Kongres znalazł pieniądze dla NASA i Pentagonu na prace nad rozwojem nuklearnego napędu do rakiet. I właśnie w ramach tego finansowania spółka Gryphon Technologies ma zbudować demonstracyjną wersję silnika NTP zdolnego do pracy w kosmosie. 

Zobacz wideo Mars 2020. Tak wyglądał start rakiety Atlas V z przylądka Canaveral na Florydzie

100 dni zamiast 8 miesięcy

DARPA, amerykańska agencja rządowa koordynująca zaawansowane projekty badawcze dla armii (przekazała pieniądze na prace nad silnikiem NTP) wiąże z napędem NTP duże nadzieje. W opisie programu DRACO, który go dotyczy, czytamy, że pojazdy kosmiczne z silnikami NTP świetnie sprawdzą się w kolejnym etapie eksploracji kosmosu, w tym w lotach na Księżyc.

Możliwości napędów nuklearnych zdecydowanie przewyższają bowiem stosowane dzisiaj silniki rakietowe. Ich efektywność jest kilkukrotnie wyższa od konstrukcji opartych na chemicznym spalaniu gazów. Przez to rakiety z silnikami NTP będą mogły podróżować dużo szybciej, zabierać mniej paliwa, wydłuży też się ich zasięg.

Szacuje się, np. że załogowy lot na Marsa, przy użyciu silników na paliwo chemiczne trwałby co najmniej osiem miesięcy (240 dni). Przy użyciu napędu NTP czas lotu udałoby się skrócić do około 100 dni.

Supermasywna czarna dziura uwięziła sześć galaktyk. Naukowcy spojrzeli w bardzo odległą przeszłość

Jak działa silnik NTP

W nuklearnych cieplnych silnikach rakietowych gaz - wodór - podgrzewany jest nie przez spalanie, ale przez reaktor nuklearny korzystający z uranu o niedużym stopniu wzbogacenia. Przez to rośnie objętość gazu i jest on wyrzucany przez dyszę - pojawia się ciąg.

W konstrukcji, nad którą pracują Amerykanie, nie są emitowane jakiekolwiek radioaktywne zanieczyszczenia. Te mogłyby się pojawić dopiero w sytuacji katastrofy statku kosmicznego z silnikiem NTP, ale je też można minimalizować przez odpowiedni dobór paliwa w reaktorze rakiety.

DARPA w komunikacie o uruchomieniu finansowania dla spółki Gryphon Technologies nie podała, do kiedy silnik NTP ma powstać. Ale z wcześniejszych planów, o których rozmawiano w amerykańskim Kongresie w trakcie obrad komisji budżetowej, wynika, że Amerykanie chcą, by ta technologia była gotowa do 2024 roku. 

Tekst pochodzi z bloga PortalTechnologiczny.pl.