Gazprom zapowiada apelację od decyzji UOKiK. Firma chce uniknąć 29 mld zł kary

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na Gazprom 29 mld zł kary. Rosyjska firma zapowiedziała odwołanie od tej decyzji.

7 października prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny nałożył na Gazprom olbrzymią karę. Jej wysokość to 29 mld złotych i jest to maksymalna kwota, jaką UOKiK może ukarać jakąkolwiek firmę. Chodzi o naruszenie przepisów antymonopolowych przy budowie gazociągu Nord Stream 2. Gazprom miał zawiązać bez zgody UOKiK umowę na budowę projektu z pięcioma innymi firmami, na które nałożono 234 mln zł kary, a są to francuski Engie Energy (zarejestrowany w Szwajcarii), niemiecki Uniper, austriacki OMV, holendersko-brytyjski Shell oraz niemiecki Wintershall (kraj rejestracji ostatnich czterech spółek to Holandia). 

Gazprom odpowiada UOKiK

Jak donoszą zagraniczne media, m.in. Bloomberg oraz Agencja Reutera, Gazprom wydał już oświadczenie w sprawie nałożonej na przedsiębiorstwo kary. Rosyjska firma oczywiście nie zgadza się z zarzutami, które zostały wobec niej wystosowanej. Gazprom uważa, że nie naruszył przepisów polskich przepisów antymonopolowych, ponieważ projekt Nord Stream 2 realizowany jest nie przez koncern, a przez jego spółkę córkę i przy użyciu finansowania z kredytu. Rosyjska firma dodaje, że decyzja ta "pogwałca zasady legalności, proporcjonalności i sprawiedliwego postępowania".

Gazprom planuje oczywiście odwoływać się od tej decyzji. Spółka uważa, że bezprecedensowa wysokość kary świadczy o tym, że polskie władze chcę wszelkimi środkami przeciwdziałać budowie gazociągu Nord Stream 2. 

Podobnie uważa była szefowa PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa. W rozmowie z money.pl stwierdziła, że kara ta jest absurdalna i Gazprom na pewno jej nie zapłaci. Zdaniem Piotrowskiej-Oliwy rosyjski koncern stać na najlepszych prawników, a przed rozpoczęciem projektu Nord Stream 2 z pewnością stworzono odpowiednią logikę prawną.

Zobacz wideo Kontrowersje wokół Nord Stream 2

Gazprom już wcześniej musiał płacić kary ws. budowy Nord Stream 2 

Postępowanie przeciwko Gazpromowi i pięciu spółkom ws. budowy Nord Stream 2 bez zgody UOKiK rozpoczęło się w 2018 roku. W przeszłości urząd kilkukrotnie nakładał kary w tej sprawie. W sierpniu tego roku zadecydowano, że rosyjski koncern musi zapłacić 200 milionów złotych za odmowę wydania dokumentów. Podobna kara została nałożona na Engie Energy.