Premier Mateusz Morawiecki, przeciągając linę w sprawie unijnego weta, sięga po różne argumenty. Twierdzi na przykład, że Fundusz Odbudowy, do którego mielibyśmy stracić dostęp przez decyzję rządu, nie jest nam potrzebny, bo podobny możemy skonstruować sami - z obligacji. Szef rządu zapomniał jednak wspomnieć, że 100 mld zł z nowego programu UE trafiłoby do Polski w formie bezzwrotnych pożyczek.
Czy możemy zatem obejść się bez unijnej kasy? Dr Sławomir Dudek, Główny Ekonomista Pracodawców RP goszczący w programie "Studio Biznes" nie miał wątpliwości, że wymagałoby to zaciągnięcia długów lub wprowadzenia podatków.
- Ten fundusz mógłby wygenerować 675 miliardów w ciągu dziesięciu lat, czyli 60-70 miliardów złotych dodatkowego PKB. A pamiętajmy, że wydatki na zdrowie są liczone jako procent PKB. To są też setki milionów złotych. To jest kilka nawet miliardów mniej złotych na ochronę zdrowia. Bo PKB nie będzie taki wysoki. Bo ja uważam, że w budżecie krajowym nie ma takich dużych środków bez ponoszenia dodatkowych kosztów, podnoszenia podatków. I przeciętny obywatel straci na tym na pewno - stwierdził gość programu "Studio Biznes".
Zapraszamy do obejrzenia całego odcinka. W programie nie zabraknie oczywiście recenzji motoryzacyjnej, którą przedstawi Tomasz Korniejew, a także spojrzenia w świat technologii - zaprasza Daniel Maikowski.
"Studio Biznes" to program gospodarczy-motoryzacyjny, który ma swoją premierę na Gazeta.pl w każdą środę o godzinie 12:00.