Hotelarze ruszają na Warszawę i do sądów. "Właściciele mogą nie przetrwać. Będą zmuszeni do sprzedaży"

Branża hotelarska zapowiada, że będzie walczyć w sądach o rekompensatę za lockdown. Przedstawiciele branży przekonują, że małe, rodzinne obiekty są zagrożone likwidacją. Przedsiębiorcy z Warmii i Mazur, gdzie hotele nie mogą działać w ogóle, zapowiadają protest.

Branża hotelarska reaguje na przedłużające się obostrzenia wywołane epidemią COVID-19. Część przedsiębiorców zapowiada wystąpienie na drogę sądową. Inni, z regionów objętych zakazem działalności, zapowiadają akcję protestacyjną. 

Słowackie szczepienie przeciwko COVID-19Słowacka dziennikarka dla Gazeta.pl o pandemii: Sytuacja jest krytyczna

Polska Izba Hotelarzy: Jeśli nie zarobią w zimie, mogą nie przetrwać

Adam Latek z Polskiej Izby Hotelarzy przyznaje, że właściciele hoteli będą walczyć o odszkodowanie. - Indywidualne dochodzenie odszkodowania od państwa za straty spowodowane wprowadzeniem ograniczeń w działalności jest zdaniem naszych prawników bardziej skuteczne, choć pozwy zbiorowe są być może bardziej medialne - wyjaśnia cytowany przez Bankier.pl Adam Latek z Polskiej Izby Hotelarzy.

Zobacz wideo Nowe szczepy koronawirusa. "To wyścig zbrojeń"

Jego zdaniem sytuacja w branży może zakończyć się bankructwami. - O przetrwanie walczą szczególnie małe obiekty hotelowe, ponieważ są to często biznesy, w których pracuje cała rodzina. Jeśli takie obiekty - zwłaszcza położone w górach - nie zarobią w sezonie zimowym, mogą po prostu nie przetrwać i właściciele będą zmuszeni do sprzedaży hotelu - dodaje. 

Właściciele Hoteli ruszają na Warszawę

Przedsiębiorcy, którzy nie mogą działać, z uwagi na zwiększone restrykcje, zapowiadają protest. Jak czytamy w komunikacie Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, przedsiębiorcy z Warmii i Mazur w poniedziałek o godz. 13:00 pojawią się pod kancelarią Prezesa Rady Ministrów. 

Uczestnicy manifestacji będą zbierać podpisy pod petycją przeciwko zamknięciu hoteli w woj. warmińsko-mazurskim. Zapowiadają też przeciwko ostatnim obostrzeniom.

Czego domagają się przedstawiciele branży? Nieróżnicowania obostrzeń ze względu na województwa, a podejmowanie decyzji na podstawie danych z poszczególnych miast i powiatów, umożliwienie w całym kraju, w tym w woj. warmińsko-mazurskim, działalności hotelarskiej zgodnej z aktualnym protokołem sanitarnym, pilne wdrożenie kompleksowego pakietu pomocowego dla obiektów hotelarskich w województwie warmińsko-mazurskim. 

Rzecznik MZ ostrzega hotelarzy na Warmii i Mazurach. "Będą odbywały się kontrole policji"

Obostrzenia na Warmii i Mazurach zaostrzono przed tygodniem. Hotele, galerie handlowe, kina, teatry i baseny pozostają zamknięte. Dzieci z klas I-III powrócą do zdalnej nauki. Na pozostałym obszarze kraju dotychczasowe zasady bezpieczeństwa dotyczące kultury, sportu i hoteli będą obowiązywały do 14 marca. 

W hotelach, ale również i kinach czy teatrach, zajętych może być 50 proc. miejsc siedzących. Konieczne jest przestrzeganie zasad reżimu sanitarnego - noszenie maseczek, dezynfekcja dłoni, zachowanie dystansu. Obowiązuje też zakaz konsumpcji.

Studio BiznesCOVID-19. Szczepienia w Wielkiej Brytanii. Wirusolożka z Oxfordu: Ogromne efekty