Antony Blinken stwierdził, że w ocenie prezydenta Joe Bidena projekt Nord Stream 2 jest niekorzystny dla Niemiec, Ukrainy i partnerów USA w Europie Wschodniej. Sekretarz stanu poinformował, że amerykański rząd monitoruje działania zmierzające do ukończenia Nord Stream 2 i analizuje aktywność firm zaangażowanych w projekt.
Kolejne rządy Stanów Zjednoczonych uznały gazociąg za rosyjski projekt geopolityczny, którego celem jest podzielenie Europy i osłabienie europejskiego bezpieczeństwa energetycznego - stwierdził Blinken przypominając, że ustawy o sankcjach wobec Nord Stream 2 uchwalono w Kongresie przy poparciu obu partii politycznych.
- Rząd prezydenta Bidena zamierza zastosować się do obowiązującego prawa - oświadczył Antony Blinken. Szef dyplomacji USA ostrzegł podmioty biorące udział w projekcie Nord Stream 2 przed ryzykiem amerykańskich sankcji i wezwał je do natychmiastowego porzucenia prac przy budowie gazociągu.
Projekt Nord Stream 2 jest bliski ukończenia, mimo protestów ze strony Polski i innych krajów bałtyckich. Amerykańskie sankcje tylko na chwilę zatrzymały budowę gazociągu. Jednak dla niemieckich władz, Nord Stream 2 to projekt wyłącznie ekonomiczny.
Według Komisji Europejskiej tylko Niemcy mogą zatrzymać prace nad rurociągiem. Jednak niemieckie władze są zainteresowane ukończeniem projektu.