Rosja nałożyła na Google kary. Chodzi o odmowę usunięcia zakazanych treści

Sąd w Moskwie nałożył na Google kary na łączną sumę 14 milionów rubli za odmowę usunięcia zakazanych treści. To już kolejna grzywna, którą Rosja nałożyła na amerykańską firmę.
Zobacz wideo Nawet Google czasami się myli. Największe wpadki internetowego giganta [TOPtech]

Sąd w Moskwie nałożył we wtorek pięć kar finansowych na spółkę Alphabet, która jest własnością amerykańskiej korporacji Google. Wszystkie grzywny dotyczą nieusunięcia treści zakazanych w Rosji.

Google obniża zarobki pracowników zdalnych. Pensja niższa o nawet 25 proc (zdjęcie ilustracyjne)Google obniża zarobki pracowników zdalnych. Pensja niższa o nawet 25 proc.

Google musi zapłacić 14 milionów rubli kary

Alphabet została ukarana grzywnami w wysokości: 4 milionów rubli, 1,5 miliona rubli, 5 milionów rubli, 1,5 miliona rubli i 2 miliony rubli - informuje Reuters. Zatem łącznie to zapłaty ma 14 milionów rubli, czyli około 190 tysięcy dolarów. Rzecznik Google potwierdził w rozmowie z agencją, że firma otrzymała dwie pierwsze kary finansowe, a w przypadku pozostałych odmówił komentarza.

Jak zauważa Reuters, moskiewski sąd nakazuje serwisowi YouTube, który również należy do Google, przywrócenie objętej amerykańskimi i unijnymi sankcjami prawosławnej telewizji Tsargrad TV. YouTube zablokował ten kanał w lipcu 2020 roku. Rozprawa ma odbyć się 20 września.

Donald TuskTusk pyta Kaczyńskiego o kontrakt na energię z rosyjskiej elektrowni atomowej

Rosja coraz częściej karze Google

Rosja w ciągu ostatniego roku nałożyła kilka kar finansowych na Google. Pod koniec maja 2021 roku amerykańska firma została ukarana grzywną w wysokości 6 milionów rubli, a w grudniu 2020 roku 3 milionów rubli - przypomina "The Moscow Times". Miały one związek z nieusuwaniem treści, które są zabronione w Rosji.

Anglojęzyczny dziennik wskazuje również, że w zeszłym miesiącu moskiewski sąd zarzucił firmie Google naruszenie przepisów dotyczących lokalizacji danych i nałożył karę 3 milionów rubli. Był to pierwszy przypadek, gdy amerykańska firma została ukarana za naruszenie prawa uchwalonego w 2014 roku, które wymaga przechowywania danych osobowych rosyjskich użytkowników w Rosji.

Więcej o: