Węgry. Prezydent podał termin wyborów. Orban nakazał obniżkę niektórych cen. Kurczak, mleko, mąka

Wiadomo już, kiedy odbędą się wybory parlamentarne na Węgrzech oraz kiedy ruszyć będzie mogła kampania wyborcza. Na kilka miesięcy przed głosowaniem Wiktor Orban podjął decyzję o administracyjnym przywróceniu niektórych cen na produkty spożywcze do poziomu z 15 października.

W środę prezydent Węgier Janos Ader wyznaczył bowiem datę wyborów parlamentarnych. Odbędą się 3 kwietnia. Tego samego dnia odbędzie się także referendum dotyczące kwestii osób LGBTQ, noszące oficjalną nazwę "referendum o ochronie dzieci". 

Premier Viktor Orban po raz pierwszy od zwycięstwa w 2010 roku zmierzy się w wyborach ze zjednoczonymi partiami opozycyjnymi. Kampania wyborcza będzie mogła rozpocząć się nie wcześniej niż 50 dni przed udaniem się do urn, czyli 12 lutego. 

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Kiedy nastąpi uwolnienie rynku gazu? Głośniewska: Powinno to nastąpić od 1 stycznia 2024 r.

Węgry. Prezydent podał datę wyborów, premier nakazał obniżkę cen

Wiktor Orban, premier Węgier, w środę ogłosił decyzję dotyczącą regulacji niektórych cen. Od 1 lutego sześć artykułów spożywczych nie będzie mogło kosztować więcej niż 15 października. "W przypadku cukru, mąki pszennej, oleju słonecznikowego, wieprzowiny, filetów z kurczaka, mleka krowiego, zmieniamy ceny. Mają zostać przywrócone do stanu sprzed 15 października" - zapowiedział szef węgierskiego rządu na środowym posiedzeniu swojego gabinetu.

- Tak musi być w każdym sklepie - dodał, jak podaje węgierski Forbes. Nie wyjaśnił jednak, jak długo ma trwać odgórne regulowanie cen niektórych produktów. 

2022 New Year's Eve Times Square PerformancesSylwester z omikronem w tle. Tak świat przywitał Nowy Rok [GALERIA]

Opozycja ma przewagę nad Orbanem

To, czy Wiktor Orban po dekadzie rządów pożegna się ze stanowiskiem, będzie niepewne do ostatniej chwili. Z grudniowego sondażu przeprowadzonego przez Rubikon wynika bowiem, że przewaga opozycyjnej koalicji nie jest duża. Choć za zmianą władzy wypowiedziało się 36 proc. ankietowanych, to notowania obozu władzy nie są dużo niższe - głosowanie na Fidesz zapowiada 33 proc. badanych. Niepewność wyników jeszcze bardziej widać w wyniku dotyczącym osób niezdecydowanych, których jest aż 24 proc. 

Na Węgrzech uprawnionych do głosowania jest ok. osiem milionów osób. Głosy oddać będzie można również w 146 obwodach zagranicznych. 

Opozycja wskazuje, że w ostatnich tygodniach na Węgrzech wprowadzono zmiany do ordynacji wyborczej. Wyborcy mogą teraz rejestrować się pod adresami, pod którymi nie mieszkają. To sprawia, że turystyka wyborcza z krajów sąsiadujących z Węgrami staje się legalna - zamieszkująca te kraje mniejszość węgierska stanowi duży rezerwuar wyborców dla Fideszu Orbana.

Posłuchaj podcastu Odc. 14: Polacy inwigilowani Pegasusem. Co wiemy o tym programie?

.Jak spartolono Polski Ład. Grzechy główne "historycznej obniżki podatków" [WYKRES DNIA]

Więcej o: