- Jesteśmy całkowicie apolityczni, niezależnie od rządów, które przemijają. Jedyną relacją, jaką ma Narodowy Bank Polski, to jest relacja z panem prezydentem, który też, z natury rzeczy, jest prezydentem wybieranym przez wszystkich Polaków, ponad podziałami. Organy NBP, prezes, członkowie zarządu, są przez prezydenta powoływani - powiedział na konferencji prasowej Adam Glapiński.
- W tym momencie chciałbym wyrazić podziękowanie panu prezydentowi za zaufanie, jakim mnie obdarzył przez wyznaczenie mnie kandydatem na prezesa Narodowego Banku Polskiego na następną kadencję - podkreślił.
Jak powiedział, "pomijając moją własną osobę, byłoby to korzystne dla polskiej gospodarki, bo umocniłoby międzynarodowe przekonanie o stabilności polskiej waluty i gospodarki". - Umocniłoby opinię o Polsce jako o kraju stabilnym - stwierdził.
Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl
W środę po południu Adam Glapiński mówił na konferencji prasowej o szczegółach dotyczących decyzji Rady Polityki Pieniężnej ws. stóp procentowych. - Niektórzy bezmyślnie powtarzają za politykami piramidalne bzdury, że zrobiliśmy to za późno i teraz musi je podnosić mocniej - mówił w środę prezes NBP. - Wiem, że z powodów politycznych to będzie dalej odbębniane, że rzekomo nie dostrzegliśmy inflacji, że się nią nie zajmowaliśmy. To są kuriozalne, księżycowo-ekonomiczne teorie, to kłamstwo - powiedział. Więcej o środowej konferencji Glapińskiego można przeczytać tutaj:
We wtorek 8 lutego RPP znów podniosła stopy procentowe. Referencyjna stawka NBP wzrosła z 2,25 proc. do 2,75 proc., tj. o 50 pb. Była to piąta z rzędu podwyżka stóp. Łącznie od października 2021 r. główna stopa NBP została podniesiona o 265 pb. (z 0,10 proc. do 2,75 proc.). Jest najwyższa od połowy 2013 r.