Polski MSZ odradza podróże na Ukrainę, które nie są konieczne. Nie ma wezwania do opuszczenia kraju

Polscy obywatele nie powinni jechać na Ukrainę, o ile nie jest to konieczne - wynika z nowego komunikatu resortu spraw zagranicznych. MSZ nie wezwał do opuszczenia kraju, co robią w ostatnich dniach niektóre inne państwa. Zdaniem zachodnich dyplomatów jest duże zagrożenie, że Rosja dokona inwazji.
Zobacz wideo Inwazja Rosji na Ukrainę jest realna? Przydacz: Rosja chce podnosić poziom napięcia

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat, w którym odradza podróże na Ukrainę w związku z zagrożeniem rosyjską inwazją na ten kraj. Chodzi o wyjazdy, które "nie są konieczne". 

Powodem jest "zmieniającą się sytuacja bezpieczeństwa spowodowana eskalacją militarną i polityczną ze strony Federacji Rosyjskiej". MSZ odradza wszelkie podróże na Krym oraz tereny objęte kontrolą prorosyjskich separatystów w Donbasie.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl>>>

Resort zaleca również wszystkim obywatelom RP, którzy przebywają na terytorium Ukrainy, aby zarejestrowali się w systemie Odyseusz, na bieżąco śledzili komunikaty MSZ i polskich placówek dyplomatycznych w internecie i przygotowali się na szybki wyjazd z miejsca pobytu. Polacy na Ukrainie powinni również przygotować się i mieć pod ręką najważniejsze dokumenty własne i członków rodziny, takie jak paszport, dowód osobisty, dowód rejestracyjny pojazdu, a także paszport covidowy i wynik testu po polsku lub angielsku oraz zaopatrzyć się w gotówkę niezbędną do podróżowania i zabezpieczenie najważniejszych potrzeb w razie wyjazdu.

Kraje apelują o opuszczenie Ukrainy

W ostatnich dniach kolejne kraje wydają ostrzeżenia dla swoich obywateli na Ukrainie. W sobotę m.in. Włochy, Belgia i Litwa. Niemcy wezwały swoich obywateli na Ukrainie do opuszczenia tego kraju. Decyzja ma związek z możliwością rosyjskiej inwazji. Wcześniej z takim apelem wystąpiły m.in. USA, Wielka Brytania, Australia, Japonia, Izrael, Dania, Łotwa i Estonia.

Włoski minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio w oświadczeniu napisał, że powodowany ostrożnością i obecną sytuacją na granicy rosyjsko-ukraińskiej, zachęca przebywających na Ukrainie obywateli włoskich do opuszczenia tego kraju wykorzystując wszelkie możliwe komercyjne środki transportu. Jak się szacuje, obecnie na Ukrainie przebywa około dwóch tysięcy Włochów, głównie przedsiębiorców i ich rodziny.

- Sytuacja jest nieprzewidywalna, a doniesienie wywiadowcze bardzo niepokojące - powiedział szef - belgijskiego rządu. - Informacje, które otrzymujemy wskazują, że możliwy jest atak z trzech kierunków. Dlatego wzywamy Belgów, których pobyt na Ukrainie nie jest niezbędny, by ją opuścili - podkreślił Alexander De Croo. Belgijskie władze już wcześniej ostrzegały, że bezpieczniej będzie wyjechać z Ukrainy teraz, bo jeśli sytuacja się pogorszy, nie będą mogły zagwarantować ewakuacji. W Kijowie nadal pracuje

Włoski MSZ podjął decyzję o zredukowaniu personelu ambasady w Kijowie. W komunikacie zapewniono, że ambasada w dalszym ciągu będzie funkcjonować normalnie. Włochy dołączyły do wielu innych państw, które podjęły podobne kroki, w tym Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii.

Antony Blinken i Siergiej ŁawrowSzef dyplomacji USA rozmawiał z Ławrowem. Rosja wciąż stawia warunki

Więcej o: