Wojna w Ukrainie. Wielka Brytania nakłada kolejne sankcje. Uderzenie w patriarchę Cyryla

Londyn nakłada sankcje na patriarchę Cyryla, najważniejszego duchownego rosyjskiej cerkwi. W oświadczeniu brytyjskiego MSZ czytamy, że to kara "za głośne poparcie dla militarnej agresji Rosji".
Zobacz wideo Rosję i Chiny łączy ścisłe partnerstwo na wielu płaszczyznach?

"Musimy nieustannie zwiększać presję" - mówiła w Izbie Gmin szefowa brytyjskiej dyplomacji, Liz Truss, ogłaszając kolejny pakiet sankcji. "Obejmuje patriarchę Cyryla, zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, który wielokrotnie nadużywał swojej pozycji, aby usprawiedliwić wojnę" - stwierdziła.

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

W podobny sposób Brytyjczycy ukarali rosyjską rzecznik praw dziecka, Marę Lwową-Biełową. "Została oskarżona o umożliwienie brutalnego wywiezienia dwóch tysięcy wrażliwych dzieci z regionów Ługańska i Doniecka oraz stworzenie nowego mechanizmu ułatwiającego ich przymusową adopcję w Rosji" - pisze Foreign Office w komunikacie.

Wołodymyr ZełenskiWiceszef ukraińskiego MSW: Udaremniliśmy zamach na władze naszego państwa

Wielka Brytania nakłada kolejne sankcje

Na liście brytyjskich sankcji są też między innymi czterej oficerowie 64. Samodzielnej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, której żołnierze brali udział w masakrze w Buczy oraz moskiewski samorządowiec Siergiej Sawostianow i Aleksiej Isajkin, właściciel lotniczej firmy transportowej pomagającej rosyjskiej armii.

Przemawiając w Izbie Gmin minister Truss podkreśliła, że społeczność międzynarodowa musi zachować wobec Rosji jednolity front. Podkreśliła też między innymi wagę współpracy z Polską i krajami bałtyckimi.

"Ukraina musi zwyciężyć - dla dobra swoich obywateli, a także, by utrzymać podstawowe zasady: suwerenności, samostanowienia, wolności i demokracji" - powiedziała szefowa brytyjskiej dyplomacji.

Xi JinpingXi zadzwonił do Putina - w swoje urodziny. Zapewnił o wsparciu Chin dla Rosji

Więcej o: