Nowa Zelandia zmienia przepisy imigracyjne. Chce przyciągnąć 12 tys. pracowników, z konkretnych branż

Nowa Zelandia zaostrzyła przepisy migracyjne w związku z pandemią koronawirusa. Teraz kraj zmaga się z niedoborem pracowników. W niedzielę minister ds. imigracji przekazał wprowadzenie tymczasowych zmian przepisów, które mają przyciągnąć nowych pracowników.

Jak przekazała Agencja Reutera w niedzielę 21 sierpnia, Nowa Zelandia ma zamiar wprowadzić zmiany w przepisach integracyjnych. W ten sposób kraj stara się pozyskać nowych pracowników.

Zobacz wideo Rynek pracy po pandemii. Silna pozycja pracowników. "Nikt się tego nie spodziewał"

Nowa Zelandia zmienia przepisy migracyjne, by przyciągnąć nowych pracowników

Minister ds. imigracji Michael Wood powiedział w niedzielnym oświadczeniu, że Nowa Zelandia wprowadzi tymczasowe zmiany w przepisach imigracyjnych, co w efekcie ma przyciągnąć do kraju w przyszłym roku 12 tys. pracowników. - Środki te mają na celu zapewnienie natychmiastowej ulgi tym firmom, które najbardziej ucierpiały z powodu globalnego niedoboru pracowników - przyznał, podkreślając, że "Nowa Zelandia nie jest osamotniona" w wyzwaniach związanych z niedoborem siły roboczej.

Jak czytamy, kraj chce także złagodzić zasady płac dla wykwalifikowanych migrantów w sektorach dotyczących opieki nad osobami starszymi, budownictwa i infrastruktury, przetwórstwa mięsa i owoców morza, a także turystyki. Do tego wizy niektórych pracowników zostaną przedłużone o kolejne sześć miesięcy.

Więcej aktualnych wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Śledczy z Nowej Zelandii pracują na miejscu zdarzenia w Auckland po odkryciu ciał w walizkach. 11 sierpnia 2022 r. Nowa Zelandia. Zwłoki dzieci w walizkach kupionych na aukcji

Nowa Zelandia zmaga się z niedoborem pracowników. Powodem pandemiczne obostrzenia

Jak podawała na początku sierpnia Agencja Reutera, w ubiegłym roku rząd Nowej Zelandii uprościł imigrację. Kraj zmaga się bowiem z niedoborem ludzi wywołanym przez zaostrzenie migracyjnych przepisów w związku z pandemią. I choć w czerwcu statystyki wskazały najwyższą liczbę długoterminowych migrantów przybywających do Nowej Zelandii od czasu wprowadzenia pandemicznych obostrzeń (10 625 osoby), to niemal równie dużo (9 535) osób kraj opuściło - podaje portal interest.co.nz

zdjęcie ilustracyjne Kolejna masakra w USA. Jak w przeszłości reagowały inne kraje?

Więcej o: