Stany Zjednoczone ogłaszają kolejne sankcje dla sprzymierzeńców Putina. Na liście m.in. Kadyrow z rodziną

Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych ogłosił w czwartek sankcje wobec kolejnych osób i podmiotów, które wspierały działania Rosji na Ukrainie, zarówno przed rozpoczęciem wojny, jak i później. Na listę trafił m.in. szef Republiki Czeczeńskiej Ramzan Kadyrow.

Z komunikatu Departamentu Skarbu USA wynika, że nowe obostrzenia objęły 22 osoby i dwa podmioty. Decyzja ta oznacza m.in., że zostały zablokowane majątki tych osób lub podmiotów znajdujące się w Stanach Zjednoczonych, zabronione są też wszelkie transakcje związane z tymi majątkami.

- Stany Zjednoczone będą nadal podejmować zdecydowane działania, aby pociągać Rosję do odpowiedzialności za jej zbrodnie wojenne, okrucieństwa i agresję - przekazała sekretarz skarbu Janet L. Yellen.

- Kiedy Ukraina posuwa się naprzód w obronie swojej wolności, dzisiaj podejmujemy kroki w celu dalszej degradacji zdolności Rosji do odbudowy wojska, a także w celu pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców przemocy i dalszego izolowania finansowego Putina - dodała.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Na listę trafił m.in. Władimir Komlew, prezes NSPK, instytucji zajmującej się obsługą krajową sieci kart płatniczych Mir, która mogła pomóc w obchodzeniu przez Rosję międzynarodowych sankcji. Na listę wpisano także Wiktora Żidkowa, prezesa zarządu i rady wykonawczej Krajowego Depozytu Rozliczeniowego i Andreja Mielnikowa, dyrektora generalnego Rosyjskiej Agencji Ubezpieczeń Depozytów.

Sankcjami objęto również Marię Lwową-Biełową, rosyjską komisarz ds. praw dziecka. Jak wskazuje amerykański Departament Skarbu, "kierowała rosyjskimi staraniami o deportację tysięcy ukraińskich dzieci do Rosji" i działała na rzecz przymusowej adopcji dzieci ukraińskich przez Rosjan.

Zobacz wideo Jak zawieszenie cyklu podwyżek stóp proc. wpłynie na inflację?

Wojna w Ukrainie Departament Skarbu USA ogłasza nowe sankcje

Konsekwencje ze strony Amerykanów spotkały też szefa Republiki Czeczeńskiej Ramzana Kadyrowa.

Jak stwierdził Departament Skarbu, to "brutalny watażka, który ma związki z wcześniejszymi torturami i morderstwami, zmobilizował Czeczenów do walki w Ukrainie".

"Kadyrow został awansowany do stopnia "generała porucznika" za swoją rolę w inwazji Rosji na Ukrainę. Sprzymierzone z Kadyrowem oddziały czeczeńskie działały w Buczy, gdzie wojska rosyjskie dokonywały okrucieństw i niszczyły domy. Kadyrow rekrutował do działań wojennych Rosji za pośrednictwem klubów mieszanych sztuk walki, co umożliwia jemu i jego oddziałom kontynuowanie działalności w Ukrainie" - podkreślono.

Ulica PetersburgaUnia Europejska przedłużyła sankcje wobec Rosjan o kolejne 6 miesięcy

Jak zaznaczono, Kadyrow dzięki związkom z Putinem "zgromadził ogromne bogactwo", m.in. dom w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, prywatne zoo i drogie samochody. Sankcjami objęto także trzy żony Kadyrowa i trzy jego córki.

Na liście sankcyjnej znalazła się także grupa Rusicz. "To neonazistowska grupa paramilitarna, która uczestniczyła w walkach u boku wojsk rosyjskich na Ukrainie, w tym pod Charkowem, w 2022 roku" - wskazują Amerykanie.

Sankcje objęły również m.in. Siergieja Bułhakowa, pełniącego funkcję zastępcy prokuratora w tzw. Republice Krymu. "Przed nielegalną inwazją Rosji na Krym Bułhakow był pracownikiem ukraińskiej prokuratury ds. Krymu i wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne za zdradę stanu na Ukrainie po tym, jak zaczął działać jako pełnomocnik Rosji" - wskazuje Departament Skarbu USA.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: