Program Odbudowy Zabytków. Dwa miliardy na obiekty sakralne. "Powinien nazywać się Kapliczka plus"

Prawo i Sprawiedliwość przeznaczyło na Rządowy Program Odbudowy Zabytków 2,5 mld złotych. Pojawiają się informacje, że zdecydowana większość tych pieniędzy trafiła na renowację obiektów sakralnych i kościelnych. Samorządowcy skarżą się, że wiele gmin pominięto przy rozdziale środków, ponieważ PiS zastosował "klucz partyjno-kościelny".
Msza święta z udziałem polityków PiS, 16.01.2023 r., Starachowice
Fot. Paweł Małecki / Agencja Wyborcza.pl

Rządowy Program Odbudowy Zabytków ma na celu wsparcie samorządów "w poprawieniu stanu, odbudowie i remontach obiektów zabytkowych". Podział środków, których pula wyniosła 2,5 mld złotych, nie jest jednak równomierny. Jak możemy przeczytać w "Dzienniku Gazecie Prawnej", listę beneficjentów programu "zdominowały obiekty sakralne i kościelne", mimo że finansowanie renowacji tego rodzaju obiektów to jedno z zadań Funduszu Kościelnego. Konkretne wyliczenia oraz przykłady pokazują, jak hojnie Prawo i Sprawiedliwość obdarowało kościelne instytucje, pomijając przy tym wiele samorządów ubiegających się o rządowe środki.

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 161 [zawiera autopromocję]

Kościół otrzymuje od PiS miliardy na renowację swoich obiektów. Lublin i Tarnów nie dostały nic

Rząd pozytywnie rozpatrzył 4807 spośród ponad 11 tys. wniosków o dofinansowanie w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Jednak niektóre gminy w ogóle nie otrzymały wsparcia. Było tak m.in. w przypadku Lublina, o czym powiedziała posłanka Koalicji Obywatelskiej Marta Wcisło, była radna tego miasta.

- Adresowany do samorządów Rządowy Program Odbudowy Zabytków, z budżetem w wysokości 2,5 mld zł, powinien nazywać się "Kapliczka plus" bądź "Bazylika plus". Blisko 80 proc. przeznaczono bowiem na renowację obiektów sakralnych. Nie mam nic przeciwko zabytkom sztuki sakralnej, oczywiście trzeba o nie dbać. Ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Miasto Lublin, które złożyło dziesięć wniosków o dofinansowanie na łączną kwotę 33,5 mln zł, nie dostało ani złotówki. Duże samorządy są traktowane przez rząd po macoszemu - stwierdziła Marta Wcisło cytowana przez "Kurier Lubelski".

W bardzo podobnej sytuacji znalazł się Tarnów, o czy poinformowali miejscowi urzędnicy. "Tarnów złożył do Rządowego Programu Odbudowy Zabytków dziesięć wniosków (tyle było można) o dofinansowanie remontów i renowacji zabytkowych obiektów, w sumie aplikowano o 35 mln zł, 3,5 mln na każdy wyszczególniony zabytkowy obiekt. Wyboru dokonano po ocenie stanu zabytków i potrzeb renowacyjnych (...). Po ogłoszeniu listy beneficjentów okazało się, że rząd rozdzielił ponad 2,5 miliarda złotych na 4807 projektów z całej Polski, ale Tarnów nie otrzymał ani złotówki na żaden ze zgłoszonych projektów. Jak to się stało, że miasto uchodzące za perłę renesansu (...) zostało pominięte w podziale? Niestety nie wiadomo, bowiem nieznane są kryteria przyznawania dotacji, nie wiadomo, kto decydował o podziale, jakie czynniki były brane pod uwagę" - czytamy na stronie tarnow.pl.

Rząd PiS dał m.in. milion zł na remont dachu kościoła oraz 3,5 mln na instalację elektryczną bazyliki

Jeden z samorządowców w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" wyjaśnił, jaki mechanizm sprawił, że część miast nie otrzymała żadnego wsparcia od rządu. - Rozdział pieniędzy poza budżetem państwa z emisji obligacji Banku Gospodarstwa Krajowego, czyli zadłużenia, odbył się według klucza partyjno-kościelnego. Na przykład moje miasto na dziesięć wniosków złożonych na miejskie zabytki, otrzymało zero dofinansowań - powiedział samorządowiec, który chciał zachować anonimowość.

W przypadku niektórych obiektów PiS potrafił jednak sięgnąć głęboko do kieszeni. W ramach rządowego dofinansowania przeznaczono na przykład 3,4 mln zł na "prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy wykończeniu sklepień oraz sufitów w Kolegium Jezuickim przy pl. św. Jana Pawła II w Świdnicy". Na remont dachu kościoła pw. Świętego Mikołaja w Niedźwiedzicy rząd wyda ponad 1 mln zł. Z kolei na dwie inne inwestycje przeznaczono po ok. 3,5 mln zł. Tyle będzie kosztowała "przebudowa i rozbudowa instalacji elektrycznej wraz z przeprowadzeniem prac przez konserwatora zabytków w Bazylice Katedralnej Wniebowzięcia NMP we Włocławku" oraz "rewitalizacja zabytkowych budynków Domu Parafialnego i Organistówki Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Św. Wojciecha BM w Wąwolnicy".

Więcej o: