Jak informuje Kancelaria Prezydenta, prezydent Andrzej Duda podpisze ustawę o 15:00 w Tarczynie na Mazowszu. Godzinę wcześniej rozpocznie się tam piknik 800 plus.
Zmiana wysokości świadczenia nastąpi automatycznie, bez konieczności składania dodatkowego wniosku. 800 plus, jak 500 plus będzie przysługiwać od narodzin dziecka aż do ukończenia przez nie 18 lat. Mają do niego prawo zarówno dzieci przebywające w rodzinach, jak i w pieczy zastępczej.
Po tym jak wprowadzono w 2016 roku 500 plus, świadczenie nie było waloryzowane. Rokrocznie traciło na wartości i w tym roku było w rzeczywistości warte nieco ponad 300 zł. Po siedmiu latach PiS w roku wyborczym w końcu zdecydował się podnieść świadczenie do 800 zł.
Choć PiS przez tyle lat nie podnosił 500 plus, to teraz, po przyjęciu waloryzacji, prezes partii Jarosław Kaczyński mówi o kolejnej podwyżce. W wywiadzie dla "Super Expressu" polityk stwierdził, że waloryzacja od przyszłego roku została wykonana z "pewną nadwyżką".
Ta podwyżka była konieczna. Tam, gdzie jest jedno dziecko, to 500 plus może odgrywać ważną rolę, a w rodzinie gdzie jest więcej dzieci jeszcze większą. W przyszłości ta suma zapewne znowu będzie podwyższona
- powiedział Jarosław Kaczyński.
Jak tłumaczył prezes PiS, zdaniem polityków PiS 500 plus poprawiło sytuację w wielu rodzinach. Dodał, że jednocześnie świadczenie ma wpływ na wzrost gospodarczy i rozwój Polski. "Poziom życia znacznie się za naszych rządów podniósł. Polacy chcą żyć coraz bardziej z wysokich pensji, z dobrych zarobków. I my w następnych latach będziemy szli właśnie w tym kierunku" - mówił Kaczyński.
Z wypowiedzi Elżbiety Rafalskiej, byłej ministerki rodziny, wynika, że kolejną podwyżkę świadczenia na dzieci PiS planuje na 2027 rok - informował z kolei w lipcu "Fakt".
Przyjęliśmy uzasadnioną drogę, że dzisiaj to podniesienie tego świadczenia do takiej kwoty, której nie trzeba w następnym i w kolejnych dwóch latach waloryzować. Rząd ma wszystkie instrumenty, żeby w oparciu o wszystkie dane ekonomiczne, możliwości finansowe budżetu państwa, to świadczenie też podnosić - wskazała Rafalska