Według doniesień france24.com Francja zapowiedziała w sobotę, że będzie wspierać wysiłki zmierzające do obalenia puczu wojskowego w Nigrze. Szefowie obrony Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) opracowali plan działań wojskowych, jeśli przywódcy zamachu stanu nie przywrócą do niedzieli wybranego demokratycznie prezydenta Mohameda Bazouma. 59-letni przywódca puczu, generał Abdourahamane Tiani powiedział, że nie junta nie ustąpi.
Francuska ministerka Catherine Colonna poparła w sobotę plany odwrócenia puczu wojskowego po spotkaniu w Paryżu z premierem afrykańskiego kraju Ouhoumoudou Mahamadou i ambasadorem Nigru we Francji Aïchatou Boulama Kané. Jak przekazała, jednomyślnym żądaniem społeczności międzynarodowej jest natychmiastowe przywrócenie demokracji w Nigrze. Zdaniem ministerki groźba interwencji wojskowej ze strony ECOWAS "musi być traktowana bardzo poważnie" - powiedziała w wywiadzie dla Radio France Internationale Colonna. Francja "stanowczo i zdecydowanie popiera wysiłki ECOWAS mające na celu udaremnienie tej próby puczu" - oznajmiło francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Dziennikarz i konsultant Paul Melly w rozmowie z france24.com powiedział, że nie jest pewien, czy interwencja będzie miała miejsce ze względu na sankcje, które mogą dotkliwie uderzyć w Niger. - Większość handlu ze światem zewnętrznym odbywa się przez Nigerię i Benin, które są państwami ECOWAS i biorą udział w sankcjach - powiedział dziennikarz i dodał, że ECOWAS "może poczekać, aby zobaczyć, czy sankcje naprawdę zaczną kąsać i wywierać presję".
Jak informuje france23.com, kilka armii z Afryki Zachodniej, w tym Senegal i Wybrzeże Kości Słoniowej, jest gotowych do wysłania żołnierzy. Z kolei Mali i Burkina Faso, na których czele stoją rządy junty, ostrzegły, że staną po stronie swojego sąsiada Nigru. Według doniesień France24 i Associated Press junta wojskowa Nigru poprosiła o pomoc grupę Wagnera w razie wystąpienia interwencji. Planom ECOWAS kategorycznie sprzeciwiła się Algieria.
Puczyści w Nigrze otrzymali ostrzeżenie od 15 krajów Afryki Zachodniej, że mają czas do niedzieli 6 sierpnia na ustąpienie lub w przypadku zignorowania informacji na zmierzenie się z interwencją wojskową. "Stawką jest przyszłość Nigru i stabilność całego regionu" - oświadczyło francuskie ministerstwo, cytowane przez Politico. W czwartek puczowcy ogłosili zakończenie umów o współpracy z Francją. Ministerstwo Spraw Zagranicznych we Francji oświadczyło, że zerwanie paktów wojskowych nie będzie miało wpływu, ponieważ Paryż nie uznaje puczystów.
ECOWAS wydała ultimatum po tym, jak najwyżsi oficerowie wojskowi Nigru ogłosili 27 lipca, że obalili prezydenta kraju Mohameda Bazouma, który został demokratycznie wybrany w 2021 r. Niger ma znaczenie dla Stanów Zjednoczonych, Chin, Europy i Rosji pod względem złoża uranu i ropy naftowej oraz kluczową rolę w wojnie z bojownikami. Zamach w Nigrze był siódmym wojskowym zamachem w krajach Afryki Środkowej i Zachodniej w ciągu trzech lat.