Ile zarabia i jaki majątek ma Michał Kołodziejczak? Rolnik nie musi mieć gumowców i jeździć Ursusem

W środę 16 sierpnia Donald Tusk zapowiedział, że Koalicja Obywatelska wystartuje w jesiennych wyborach parlamentarnych na wspólnej liście z Agrounią. Podczas rady krajowej partii, na której ogłoszona została wyżej wspomniana decyzja, pojawił się również lider Agrounii. Michał Kołodziejczak, szef partii i ruchu społecznego, prowadzi własne gospodarstwo rolne i podkreśla swoją niezależność finansową.
Michał Kołodziejczak
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

W środę 16 sierpnia dowiedzieliśmy się, że w zbliżających się wyborach parlamentarnych Agrounia wystartuje z list Koalicji Obywatelskiej. Lider partii rolniczej, Michał Kołodziejczak, sprawował wcześniej funkcję radnego gminy Błaszki. Na stanowisko startował z listy Prawa i Sprawiedliwości, partii, z której szybko został wykluczony. Działalność polityczną i społeczną łączy z pracą w gospodarstwie rolnym. Jak prezentuje się jego majątek?

Zobacz wideo Kołodziejczak skomentował porozumienie z Tuskiem. "Dzisiaj mamy stan wyższej konieczności"

Majątek Michała Kołodziejczaka. "Z perspektywy miejskiej, może się wydawać, że rolnik musi mieć gumowce i jeździć starym Ursusem"

Gospodarstwo rolne Kołodziejczaka mieści się we wsi Orzeżyn w województwie łódzkim. Jak przyznawał w rozmowie opublikowanej w lutym 2022 roku z Onetem, posiadał wówczas 17 hektarów ziemi, które wkrótce planował poszerzyć o kolejne trzy. W wywiadzie udzielonym Błażejowi Strzelczykowi lider Agrounii opowiedział ponadto, że prowadzi gospodarstwo wspólnie z bratem i ojcem, którzy również posiadają po kilkadziesiąt hektarów ziemi. Podkreślał jednak, że wszyscy mają osobne rozliczenia. W ostatnim oświadczeniu majątkowym, które złożył w 2018 roku, wycenił wartość swojego gospodarstwa rolnego, które miało wówczas 13,5 hektara, na milion złotych. Dziś jest ona zapewne wyższa.

W rozmowie z Błażejem Strzelczykiem Michał Kołodziejczak potwierdził również, że w 2022 roku jeździł czteroletnim lexusem, który kosztował go 150 tys. zł. oraz że kwartalnie spłacał kilkanaście tysięcy złotych kredytu. - Z perspektywy miejskiej, może się wydawać, że rolnik musi mieć gumowce i jeździć starym Ursusem - odpowiedział sardonicznie na pytanie dziennikarza o jego stan posiadania.

Gdy podobne pytanie padło w 2018 roku ze strony "SuperExpressu", lider Agrounii odpowiedział z kolei: " Ludzie dziwią się, że 'ma tyle' a strajkuje. Kiedy mam strajkować? Jak nic już nie będzie? Polski rolnik nie jest idiota i widzi kiedy trzeba podjąć działania. Ucinam wszelkie pytanie o to, kto finansuje moje działania. Sam jestem swoim sponsorem".

Ile zarabia Kołodziejczak? "W gospodarstwo trzeba inwestować. Inaczej się nie da"

Na pytanie ile zarabia, Kołodziejczak odpowiedział, że tyle, ile wydaje. - W gospodarstwo trzeba inwestować. Inaczej się nie da - podkreślał podczas wywiadu. W październiku 2022 roku lider Agrounii zwrócił portalowi Business Insider szczególną uwagę na to, że nie utrzymuje się z państwowej diety. - "Różnica między mną a politykami parlamentarnymi jest taka, że oni żyją z diety, a ja z tego, co uda mi się wypracować w gospodarstwie" - czytamy w odpowiedzi. "Zawsze starałem się żyć ekonomicznie i wydawać tylko na to, co jest rzeczywiście potrzebne" - podkreślił również na zakończenie.