Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne dane dotyczące frekwencji w wyborach do Sejmu i Senatu, więc znane są już rezultaty konkursu "Bitwa o remizy". Przed wyborami rząd obiecał nagrody w wysokości do miliona złotych dla każdej gminy w danym powiecie, z największym odsetkiem wyborców uczestniczących w głosowaniu. Ponad 60 procent wyborców z gminy Klwów, która osiągnęła najlepszą frekwencję, zagłosowało na Prawo i Sprawiedliwość.
Jak możemy przeczytać w serwisie remiza.com.pl, "Bitwę o remizy" wygrała gmina Klwów w powiecie przysuskim (woj. mazowieckie). Frekwencja wyniosła tam aż 90,57 procent, a Prawo i Sprawiedliwość otrzymało 60,97 proc. głosów. Miejsca na podium zajęły również gminy Dopiewo (woj. wielkopolskie) oraz Osielsko (woj. kujawsko-pomorskie). W obu wygrała Koalicja Obywatelska, na którą zagłosowała niespełna połowa wyborców tych gmin. Frekwencja wyniosła tam odpowiednio 88,25 proc. oraz 86,79 proc.
W pierwszej dziesiątce gmin z najwyższą frekwencją w wyborach znalazły się także:
Na sfinansowanie nagród w konkursie "Bitwa o remizy" rząd Prawa i Sprawiedliwości zamierza przeznaczyć ponad 300 milionów złotych. Nagrody mają otrzymać te gminy do 20 tysięcy mieszkańców, które miały najwyższą frekwencję w każdym powiecie.
- To milion złotych do zagospodarowania przede wszystkim na odnawialne źródła energii, na instalacje fotowoltaiczne w remizach, na doposażenie Ochotniczej Straży Pożarnej. Chcemy zachęcić strażaków do aktywizacji, do zaangażowania w mobilizację obywateli. Ta frekwencja w wyborach, w małych społecznościach do 20 tysięcy jest mniejsza. To jest wyzwanie, z którym mierzymy się od lat. Ochotnicze Straże Pożarne kojarzą się z aktywnością obywatelską, stąd też pomysł na ochotnicze straże i małe społeczności - tłumaczyła ideę "Bitwy o remizy" ministerka klimatu Anna Moskwa, o czym pisaliśmy.
O tym, jaką konkretnie kwotę otrzymają gminy o najwyższej frekwencji wyborczej w każdym powiecie, dopiero się okaże.