Stare sieci elektroenergetyczne opóźniają transformację. "Należałoby wydać 21 bilionów dolarów"

Stare sieci elektroenergetyczne opóźniają transformację - aż 40 proc. europejskich sieci dystrybucyjnych ma ponad 40 lat - podaje w swoim tygodniku Polski Instytut Ekonomiczny. Dla osiągnięcia celów klimatycznych do 2050 r. należałoby wydać kosmiczną kwotę.
Na Pomorzu powstaną nowe linie energetyczne
mat. prasowe

"Większość z sieci elektroenergetycznych została zaprojektowana z myślą o dużych, scentralizowanych elektrowniach i nie odpowiada potrzebom dystrybucji energii elektrycznej z rozproszonych źródeł. Dodatkowo według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), długość obecnie istniejącej sieci elektroenergetycznej w UE musiałaby wzrosnąć o 38 proc., z 10,8 mln km w 2021 r. do 14,9 mln km w 2050 r., jeśli do 2050 r. miałaby zostać osiągnięta neutralność klimatyczna. Brak modernizacji sieci elektroenergetycznych ogranicza rozwój OZE" - ocenia PIE. 

Zobacz wideo Grzegorz Onichimowski: Projektowi elektrowni jądrowej trzeba w końcu nadać realny wymiar

Cele klimatyczne? Gigantyczne kwoty

Według Bloomberg New Energy Finance, dla osiągnięcia celów klimatycznych do 2050 r. na sieci należałoby wydać 21,4 bln dolarów, z czego 4,1 bln dolarów na utrzymanie istniejącej infrastruktury, a pozostałe 17,3 bln dolarów na budowę nowej. Tymczasem PIE podaje, że nakłady na sieci przesyłowe i dystrybucyjne w Polsce w 2022 r. były wyższe niż w 2021 r. i wyniosły 9,4 mld zł (wcześniej było to 7,2 mld zł). Polski Instytut Ekonomiczny przypomina, że jednocześnie projekty elektrowni wiatrowych o mocy 80 GW zostały wstrzymane w Unii Europejskiej w procesie wydawania pozwoleń pod koniec 2022 r. 

"W niektórych częściach UE uzyskanie pozwolenia na przyłączenie instalacji zajmuje 9 lat. W Wielkiej Brytanii 140 projektów o łącznej mocy 300 GW również czeka na przyłączenie – jest to 3-krotnie więcej niż obecnie zainstalowane moce wiatrowe. W Polsce w latach 2021-2022 operatorzy sieci dystrybucyjnej odmówili wydania warunków przyłączenia dla łącznie 10 775 źródeł (głównie OZE) o łącznej mocy 65,6 GW. Jest to prawie 3 razy więcej niż moc zainstalowana w fotowoltaice i energetyce wiatrowej w 2023 r." - wylicza PIE. 

Międzynarodowa Agencja Energetyczna podaje, że globalne inwestycje w sieci były w 2023 r. 2,5 razy większe niż inwestycje w sektorze paliw kopalnych.

"Według MAE, globalne inwestycje w sieci elektroenergetyczne i magazyny energii w 2023 r. wyniosły 368 mld USD i były 2,5 razy większe niż w sektorze paliw kopalnych. W latach 2019-2023 nakłady finansowe na sieci elektroenergetyczne i magazyny wzrosły o 21 proc., podczas gdy inwestycje w OZE o 46 proc., do 659 mld USD w 2023 r., co implikuje potrzebę dalszego finansowania nowych sieci elektroenergetycznych" - czytamy w tygodniku Polskiego Instytutu Ekonomicznego. 

Więcej o: