Ile zarabia poseł? Może liczyć nawet na trzy źródła dochodu. Oprócz uposażenia dieta i dodatki

Politycy zasiadający w Sejmie otrzymują uposażenie oraz specjalną dietę poselską i liczne dodatki. W razie niepowodzenia podczas wyborów otrzymują również wysokie odprawy. O jakich kwotach mowa? Sprawdzamy.
Sejm. Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Według ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, uposażenie, które otrzymują politycy zgodnie z ustawą, jest traktowane jako wynagrodzenie ze stosunku pracy. Jest ono przyznawane więc raz na miesiąc. Ile dokładnie wynosi?

Zobacz wideo Marsz Niepodległości ruszył ulicami Warszawy

Ile zarabiają posłowie w Sejmie? Dostają uposażenie i dietę

W tym roku uposażenie poselskie wynosi 12.826,64 zł brutto, natomiast dieta parlamentarna 4.008,33 zł brutto, co daje łącznie kwotę 16 834,97 zł brutto. Niektórzy posłowie mogą jednak liczyć na dodatki, które wynoszą kolejno:

  • 20 proc. uposażenia (co daje około 2 565 zł brutto) - otrzymują je osoby, które pełnią funkcję przewodniczącego komisji;
  • 15 proc. uposażenia (co daje około 1 924 zł brutto) - otrzymują je osoby, które pełnią funkcję zastępcy przewodniczącego komisji;
  • 10 proc. uposażenia (co daje około 1 283 zł brutto) - otrzymują je osoby, które pełnią funkcję przewodniczących stałych podkomisji.

Dieta parlamentarna ma pokryć koszty związane z wydatkami posła poniesionymi w związku z wykonywaniem mandatu. Co ważne, jest wolna od podatku. Z kolei uposażenie poselskie jest źródłem dochodów polityków. Niektórzy pobierają je w całej wysokości - gdy jest to główne źródło dochodów posła. "Uposażenie nie przysługuje posłom, którzy pozostając w stosunku pracy, nie korzystają z urlopu bezpłatnego, posłom prowadzącym działalność gospodarczą samodzielnie lub wspólnie z innymi osobami oraz posłom, którzy nie zawiesili prawa do emerytury lub renty" - czytamy na stronie Sejmu.

Posłowie otrzymywali większe uposażenie? NIK: Są o 19 proc. wyższe, niż się wydaje

Przypomnijmy, według danych Najwyższej Izby Kontroli z czerwca tego roku, do których dotarła "Rzeczpospolita", posłowie zarabiają znacznie więcej, niż wynika z rozporządzenia prezydenta. Dziennik poinformował, że kwoty są wyższe o 19 proc. W 2022 roku średnie uposażenie posłów wyniosło 15 211,5 zł - prawie 2 400 zł więcej, niż przewidywało rozporządzenie. "NIK podała tę liczbę, biorąc pod uwagę 376 posłów zatrudnionych w 2022 roku. Chodzi o to, że nie wszyscy z 460 posłów to tzw. parlamentarzyści zawodowi pobierający uposażenie. Niektórzy łączą politykę z pracą zawodową albo działalnością gospodarczą" - wyjaśnił dziennik.

Więcej o: