Donald Tusk część gospodarczą swojego wystąpienia zaczął od ministerstw. "Praca" wraca do nazwy resortu rodziny i polityki społecznej. Teraz będzie to Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a szefować będzie mu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Powstaje też nowy resort. Będzie to Ministerstwo Przemysłu, z siedzibą w Katowicach i Marzeną Czarnecką jako szefową. Pojawiło się również stanowisko ministra ds. polityki senioralnej. Te zadanie trafi do Marzeny Okły-Drewnowicz.
Nowy premier zadeklarował wprowadzenie tzw. kasowego PIT-u, czyli podatek ten będzie płacony dopiero po otrzymaniu zapłaty od kontrahenta, a nie po wystawieniu faktury. Tusk zapowiedział też "urlop dla przedsiębiorców". - To odstąpienie od składek, gdy działalność akurat nie jest aktywna - przypomniał lider PO. Dodał także, że "ograniczony zostanie czas kontroli mikroprzedsiębiorców".
Tusk zapowiedział, że tzw. "babciowe" będzie jeszcze w tym roku.
W ramach programu "Aktywna mama" wypłacimy każdej mamie, każdej rodzinie 1500 złotych miesięcznie
- dodał.
W kontekście 800 plus przypomniał, że "nic co było dane, nie zostanie zabrane".
Szef rządu zadeklarował podwyżki dla nauczycieli w wysokości 30 proc. - Ten wzrost będzie od 1 stycznia, tak jak obiecaliśmy - wyjaśnił. Dodał też, że pensje pracowników sfery budżetowej wzrosną o 20 proc. Mówił też o emeryturach i rentach. - Wprowadzimy natychmiast drugą w ciągu roku waloryzację rent i emerytur wtedy, gdy inflacja będzie przekraczała 5 proc. - dodał.
- Wprowadzimy Radę Fiskalną - grupę niezależnych ekspertów, którzy będą pilnowali odpowiedzialnej polityki fiskalnej. Będą opiniowali wydatki, żeby nasze możliwe hojne wydatki nie godziły w stabilność finansową państwa - powiedział Tusk.
"W expose Donald Tusk zapowiada utworzenie niezależnej rady fiskalnej. Dobry ruch. Po pierwsze, zwiększy transparentność finansów publicznych. Po drugie, podniesie wiarygodność rządu na rynkach, co jest szczególnie istotne w kontekście finansowania nowych wydatków" - ocenił ekonomista Michał Kulbacki.
Koalicja 15 października ma środki na kasowy VAT, na urlopy dla przedsiębiorców, wie, jak rozwiązać konflikt na granicy z Ukrainą (zobaczymy już niedługo). Wszystko to oczywiście ruchy w dobrym kierunku. Tusk obiecuje, że 100 konkretów zostanie zrealizowanych. Ale nie mówi (co według mnie jest oczywiste), że nie w ciągu 100 dni, a w ciągu 4 lat kadencji
- skomentował z kolei w Next.gazeta.pl Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion.