Niemiecki ekspert zwrócił się do Tuska. Pisze o planach Putina i Łukaszenki wobec Polski

Niemiecki ekspert twierdzi, że Białoruś i Rosja chcą wysłać w kierunku polskiej granicy "fale migrantów". Pisze o linii lotniczej, która oferuje tanie bilety do Mińska. Ekspert zwrócił się również do Donalda Tuska.
Donald Tusk
Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

"Droga Polsko, przygotuj się na uderzenie. Wygląda na to, że Rosja i Łukaszenka są gotowi do ponownego ataku na Polskę zorganizowanymi falami migrantów. 'Turecka' linia lotnicza 'Southwind' oferuje loty do Mińska za mniej niż 200 euro. 'Southwind' ma swoje samoloty i personel od rosyjskiej linii lotniczej 'Northwind' (Rosjanie nazywali 'Northwind' swoje logistyczne operacje w wojskowej inwazji na Ukrainie w 2014 r.). Nawiązując do białoruskiego dziennikarza śledczego, Antona Motolko, stworzenie 'Southwind' było stricte operacją specjalną w stylu FSB" - pisze na platformie X Sergej Sumlenny, założyciel think-tanku European Resilience Initiative Centre w Berlinie.

Ekspert apeluje do Donalda Tuska. "Życzę siły i mądrości nowemu rządowi"

Niemiecki ekspert twierdzi, że Rosja będzie chciała skierować migrantów do Białorusi, aby "zepchnąć ich w stronę granicy Polski i Litwy". "Rosja ma nadzieję, że tym razem się uda, a tysiące zdesperowanych mężczyzn, zepchniętych w stronę granicy UE przez rosyjską przemoc, spowodują kryzys w UE" - czytamy.

Sergej Sumlenny zwrócił się również do polskiego rządu. "Życzę siły i mądrości nowemu rządowi Donalda Tuska, aby chronić UE i Polskę przed operacją FSB. Ci ludzie nie są migrantami ani uchodźcami. Są narzędziami rosyjskiej inwazji, nawet jeśli tego nie rozumieją" - dodał.

Za kryzys migracyjny ma odpowiadać reżim Aleksandra Łukaszenki

Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej trwa od sierpnia 2021 roku. Według białoruskiej opozycji to reżim Aleksandra Łukaszenki odpowiada za kierowanie migrantów w kierunku granicy Polski.

Więcej o: