Ujawniono utajniane dane. Fala odejść z wojska za czasów Mariusza Błaszczaka

W ostatnim roku rządów Mariusza Błaszczaka na czele Ministerstwa Obrony Narodowej padł niechlubny rekord. Z wojska odeszło więcej żołnierzy niż w poprzednich latach. Dane na ten temat, o których informuje "Rzeczpospolita", miały być do tej pory utajniane przez samego Błaszczaka.
Nowy wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak Kamysz przejmuje resort. Przekazuje ustępujący minister Mariusz Błaszczak. Warszawa, 13 grudnia 2023 r.
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Od 1 stycznia do 30 listopada 2023 roku z wojska odeszło prawie 19 tysięcy żołnierzy - informuje "Rzeczpospolita". Dziennik podaje informacje, z których wynika, że z zawodowej służby wojskowej zwolniono 8 947 żołnierzy - uprawnienia emerytalne nabyło 62 proc. z nich. Jeszcze więcej, bo aż 9 759 żołnierzy opuściło szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej (dane za cały bieżący rok).

Zobacz wideo Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik w Sejmie. Posłowie PiS przywitali ich brawami

Ujawniono skalę odejść z wojska z czasów, kiedy Mariusz Błaszczak był na czele MON

"Rz" zastrzega, że informacje o liczbie wojskowych, którzy odeszli ze służby przekazało ministerstwo, którym od 13 grudnia kieruje wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Według danych resortu, w grudniu już kolejnych niemal 5 tysięcy żołnierzy złożyło wypowiedzenia stosunku służbowego skutkujące zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej w 2024 roku. Aż 4,5 tysiąca ma odejść z armii w styczniu. W poprzednim roku z wojska odeszło 15 900 żołnierzy zawodowych i ochotników WOT (8 988 żołnierzy zawodowych 7 962 ochotników WOT - wylicza dziennik.

Ministerstwo podało także liczbę powołanych do wojska: od 1 stycznia do 30 listopada 2023 roku było to dokładnie 22 079 osób do zawodowej służby wojskowej. Oprócz tego: "1 542 osób do zawodowej służby wojskowej w trakcie kształcenia; 3 364 do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej w trakcie kształcenia; 12 607 żołnierzy do terytorialnej służby wojskowej".

Płk Arkadiusz Widła nowym szefem Inspektoratu Kontroli Wojskowej

W poniedziałek pisaliśmy o tym, że pułkownik Arkadiusz Widła został nowym szefem Inspektoratu Kontroli Wojskowej. Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego zwolniono generała broni Krzysztofa Radomskiego. Oficer został przeniesiony do dyspozycji Dyrektora Departamentu Kadr resortu obrony oraz skierowany do wykonywania zadań w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. Inspektorat Kontroli Wojskowej sprawuje kontrolę nad dowództwami i jednostkami organizacyjnymi resortu obrony, jest odpowiednikiem cywilnej Najwyższej Izby Kontroli. "W dowód 'polityki miłości' ruszyły czystki w MON. Zwolniony dziś gen. Radomski to oficer, który z niezwykłym zaangażowaniem i profesjonalizmem bronił polskiej granicy przed atakiem hybrydowym Putina i Łukaszenki" - skomentował na portalu X Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, były minister obrony narodowej.

To kolejna ważna decyzja nowego kierownictwa MON. W ubiegłym tygodniu Władysław Kosiniak-Kamysz zdecydował o rozwiązaniu podkomisji smoleńskiej. Pomimo to w poniedziałek Antoni Macierewicz zorganizował posiedzenie. "Likwidacja podkomisji smoleńskiej jest niezaprzeczalna, jest faktem prawnym" - mówił wtedy Polskiej Agencji Prasowej rzecznik MON Janusz Sejmej. "Mamy do czynienia z posiedzeniem byłej podkomisji; na dalszy komentarz MON w tej sprawie należy poczekać" - dodał.

***

Więcej o: