Osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą będzie miała możliwość niepodlegania pod obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, ale to nie wszystko. W projekcie pojawił się także zapis o nieopłaceniu składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Solidarnościowy i to nawet przez 3 miesiące w ciągu roku.
"Odpowiedzią na rosnące obciążenia publicznoprawne przedsiębiorców będzie instytucja wakacji składkowych. Przewiduje ona, że każdy przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, może poinformować Zakład Ubezpieczeń Społecznych o zamiarze niepodlegania pod obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, a także o nieopłacaniu składek na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy w wymiarze do 3 miesięcy kalendarzowych w ciągu roku kalendarzowego. Po upływie okresu (lub okresów) niepodlegania ponowne objęcie obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi następować będzie automatycznie i nie będzie wymagało osobnego zgłoszenia" - czytamy między innymi w projekcie. Rząd podkreślił przy tym, że z uwagi na liczne obciążenia w ostatnich latach obserwujemy rosnącą liczbę zawieszanych i zamykanych działalności gospodarczych.
W projekcie podkreślono, że korzystanie z wakacji od ZUS nie będzie miało wpływu na uprawnienie do zasiłku chorobowego - o ile składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe były opłacane przez minimalny, wskazany w przepisach okres 90 dni.
"Przewidziane w projekcie rozwiązanie będzie dobrowolne i skierowane do wszystkich przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą niezależnie od formy rozliczania podatku dochodowego. Wprowadzona ulga polegająca na okresowym obniżeniu kosztów prowadzenia działalności gospodarczej przyczyni się do odciążenia finansowego przedsiębiorców. Rozwiązanie ma na celu, ograniczenie skali zawieszania i zamykania działalności gospodarczych" - czytamy w rządowym projekcie. Odpowiada za niego Ministerstwo Rozwoju i Technologii i stojący na jego czele minister Krzysztof Hetman.