Ustawa okołobudżetowa przeszła przez Sejm. Propozycję przepisów, która została wniesiona przez Radę Ministrów, poparło 408 posłów, przeciw głosowało 15 posłów - wszyscy z Konfederacji - nikt się nie wstrzymał. Ustawa trafi teraz do Senatu.
Projekt przewiduje między innymi 30 proc. podwyżkę płac dla nauczycieli i 20 proc. dla pracowników sfery budżetowej. Realizacja podwyżek dla nauczycieli nie obciąży samorządów, zostanie sfinansowana ze środków centralnych. Ustawa okołobudżetowa przewiduje także 2,2 mld złotych w formie obligacji na rzecz uczelni wyższych oraz przekazanie papierów wartościowych w kwocie 3 mld zł na wsparcie psychiatrii i onkologii dziecięcej. Dopuszcza też przekazanie obligacji spółce PKP PLK i spółkom górniczym. To druga wersja ustawy okołobudżetowej. W porównaniu z pierwotną wersją rządowego projektu (zawetowaną przez prezydenta Andrzeja Dudę) obecny nie uwzględnia wsparcia dla mediów publicznych. Rząd chce, aby ustawa okołobudżetowa weszła w życie z dniem ogłoszenia, z mocą od 1 stycznia 2024 r.
Sejm przyjął także nowelę ustaw o szkolnictwie wyższym. Za jej przyjęciem głosowało 241 posłów, przeciw było - 185, nikt nie wstrzymał się od głosu. Tym samym Sejm odrzucił trzy poprawki zgłoszone przez Prawo i Sprawiedliwość. Zgodnie z nowelą minister nauki może odwołać pierwszych rektorów nowo powołanych uczelni oraz wprowadzić przepisy umożliwiające niezakłócone prowadzenie studiów doktoranckich do końca 2024 roku. Ustawą zajmie się teraz Senat.