Prezes Enei odszedł z rady nadzorczej giganta. Wyprzedził ruch Tuska? Za PiS robił wielką karierę

Prezes Enei Paweł Majewski odszedł z rady nadzorczej Polskiego Holdingu Nieruchomości. Doszło do tego tuż przed walnym zgromadzeniem spółki Enea, które może powołać nowy zarząd. Majewski w czasie rządów PiS był prezesem Lotosu oraz PGNiG. Zasłynął również wręczeniem nietypowego prezentu ojcu Tadeuszowi Rydzykowi.
Prezes Enei Paweł Majewski
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Paweł Majewski zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej Polskiego Holdingu Nieruchomości w poniedziałek 29 stycznia. Doszło do tego przed serią walnych zgromadzeń państwowych spółek, które zaplanowano na przełomie stycznia i lutego. Pierwsze z nich - spotkanie akcjonariuszy Enei - odbędzie się 30 stycznia. Majewski jest prezesem wspomnianej spółki.

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 180

Majewski odszedł z rady nadzorczej Polskiego Holdingu Nieruchomości. Straci też posadę prezesa Enei?

Paweł Majewski zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej PHN w momencie, który rozpoczyna prawdopodobnie daleko idące zmiany w obsadach zarządów państwowych spółek. Zapowiadali je członkowie rządu Donalda Tuska. Niewykluczone zatem, że Majewski straci również stanowisko prezesa koncernu energetycznego Enea. Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, doszło już do pierwszych roszad w radzie nadzorczej kontrolowanej przez państwo spółki. Minister aktywów państwowych Borys Budka 29 stycznia odwołał z jej składu Łukasza Ciołkę.

Polski Holding Nieruchomości to jeden z największych w Polsce podmiotów z branży nieruchomości. Portfel Grupy PHN obejmuje około 150 aktywów o wartości 3,7 mld zł. Skarb Państwa ma prawie 72 proc. udziałów w PHN.

Paweł Majewski był prezesem Lotosu i PGNiG za PiS. Razem z Sasinem wręczył miecz Rydzykowi

Paweł Majewski w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości zrobił imponującą karierę. W lutym 2020 r. objął stanowisko prezesa Lotosu, a w listopadzie tego samego roku został szefem PGNiG. Od 2022 roku Majewski jest prezesem Enei.

O Majewskim zrobiło się głośno w lipcu ubiegłego roku. Jak pisaliśmy, prezes Enei i ówczesny minister aktywów państwowych Jacek Sasin wręczyli ojcu Tadeuszowi Rydzykowi oryginalny prezent. Był to warty około 250 tysięcy złotych miecz "z czasów Mieszka I". Prezent przekazano w trakcie pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

Więcej o: