Jest decyzja Rady Nadzorczej Orlenu w sprawie prezesa Daniela Obajtka

Daniel Obajtek odwołony ze stanowiska prezesa Orlenu przez radę nadzorczą - poinformowano w komunikacie koncernu. 6 lutego odbędzie się Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które dokona zmian w radzie nadzorczej płockiego koncernu.
Daniel Obajtek
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

"Rada Nadzorcza Spółki, po zapoznaniu się z pismem Prezesa Zarządu ORLEN S.A. Pana Daniela Obajtka, w którym oświadczył, że 'oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, w zakresie sprawowanej funkcji', postanowiła odwołać Pana Daniela Obajtka z Zarządu ORLEN S.A. z upływem dnia 5 lutego 2024 roku" - brzmi komunikat Orlenu. 6 lutego odbędzie się Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które dokona zmian w radzie nadzorczej. Obecnie w jej składzie jest m.in. Wojciech Jasiński, polityk PiS.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Premier nie powinien wskazywać prezesów, powinni być wybierani w konkursach

Daniel Obajtek oddał się "do dyspozycji"

- Sądzę, że dziś pewne ustalenia będą w tym zakresie - mówił wcześniej Obajtek w Radiu ZET mając na myśli zmianę na stanowisku prezesa. - To jest sprawa honorowa - dodał, przekazując, że oddał się do dyspozycji Rady Nadzorczej koncernu. 

Po informacji o tym, że został odwołany, Obajtek pojawił się na konferencji dotyczącej realizacji Strategii ORLEN2030. Chwalił się na niej, że za jego rządów w płockim koncernie Orlen stał się "najsilniejszą polską marką na świecie". Bronił również fuzji Orlenu z Lotosem. Jego zdaniem Lotos był "słabą firmą" i musiał być dokapitalizowany. Według Obajtka fuzja z Orlenem uratowała Lotos i miejsca pracy w tej spółce. 

Przypomnijmy, że Prokuratura Okręgowa w Płocku zgromadziła materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie zarzutów nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu PKN Orlen. Śledztwo dotyczy także m.in. umów dotyczących fuzji Orlenu z Lotosem, a także niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła z kolei, że arabski gigant Saudi Aramco zapłacił o 7 miliardów 200 milionów złotych mniej za część Lotosu niż była ona warta - tak wynika z ustaleń dziennikarzy magazynu "Czarno na białym" w TVN24. Dziennikarze dotarli do nadal nieopublikowanego raportu NIK z lipca 2023 roku. 

Kto na miejsce Obajtka? Jest jeden faworyt

Business Insider twierdzi, że największe szanse na objęcie stanowiska prezesa Orlenu ma Krzysztof Zamasz, który aktualnie jest członkiem zarządu Veolii w Polsce. Zamasz ma wieloletnie doświadczenie w branży energetycznej. Za rządów PO-PSL pracował na kierowniczych stanowiskach w koncernach energetycznych. "W latach 2008-2012 był wiceprezesem Tauronu do spraw handlu. Następnie płynnie przeszedł na stanowisko prezesa Enei, na którym pozostał do grudnia 2015 r. Zmiotła go kadrowa miotła niedługo po tym, jak PiS wygrał wybory parlamentarne" - czytamy. 

Więcej o: