Duński gigant przygnieciony kryzysem na Morzu Czerwonym. Akcje zapikowały, fatalne perspektywy

Duński gigant prognozuje dużo słabsze wyniki przez kryzys na Morzu Czerwonym. Maersk opublikował prognozy finansowe, które są znacząco gorsze niż te z lat poprzednich. Co więcej, w komunikacie dotyczącym finansów firma snuje dość pesymistyczne wizje. Akcje Maersk na giełdzie od razu ruszyły w dół.
MAERSK (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. REUTERS/Albert Gea

Bojownicy Huti, wspierani przez Iran, od grudnia atakują rakietami i dronami statki handlowe na Morzu Czerwonym. Jak tłumaczą, działania mają być wsparciem dla palestyńskiego Hamasu walczącego z wojskami izraelskimi w Strefie Gazy. W związku z niebezpieczeństwem większość zachodnich firm transportowych zdecydowała się na przekierowanie statków na trasę wokół Przylądka Dobrej Nadziei w RPA. To droga bezpieczniejsza, ale dłuższa. Przykładowo podróż z Chin do Europy trwa o 10 dni dłużej i podnosi koszty transportu.  

Zobacz wideo Marek Józefiak: PiS myślał, że może mieć ciasto i zjeść ciastko – wydobywać węgiel do 2044 i pozyskać środki na sprawiedliwą transformację

Maersk podał dane finansowe. Inwestorzy rzucili się do sprzedaży akcji

Jedną z największych ofiar tej ekstremalnej sytuacji jest właśnie duńska firma Maersk, jeden z największych operatorów kontenerowych na świecie. Peter Sand, główny analityk w Xeneta, firmie zajmującej się danymi dotyczącymi frachtu morskiego i lotniczego, wyliczył w rozmowie z CNN, że rejs w obie strony kosztuje ją dodatkowo 1 mln dol. na statek

W grudniu firma zapowiadała, że wróci na normalną trasę "tak szybko jak to możliwe". Dyrektor generalny Maersk, Vincent Clerc w rozmowie z Reutersem opowiada jednak, że w styczniu podjęto próbę powrotu na główny szlak, ale niestety było to niemożliwe. - To nie będzie tak, że przez tydzień nic się tam nie działo i możemy spróbować ponownie. Musimy mieć pewność, że w dniu, w którym wrócimy nad Morze Czerwone, stanie się tak, ponieważ wierzymy, że możemy to zrobić na stałe - przekonuje.  

Maersk oczekuje tego z niecierpliwością, bo bardzo cierpią na tym finanse spółki. W tym tygodniu operator przedstawił prognozę wyników finansowe na rok 2024. Firma spodziewa się zysku EBITDA (zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed zapłatą odsetek, podatków i amortyzacją) na poziomie od 1 miliarda do 6 miliardów dolarów. W zeszłym roku było to 9,6 miliarda dolarów, a początkowo prognozy zapowiadały jeszcze lepszy wynik - zysk EBITDA miał sięgnąć 9,8 mld dolarów. Przychody za 2023 rok wyniosły 51,1 mld dolarów, a marża EBIT 7,7 proc., na co wpływ miały także spadające stawki frachtowe. Vincent Clerc cytowany w komunikacie firmy wskazuje, że plany pokrzyżowała sytuacja na Morzu Czerwonym. 

Trudne czasy dla transportu morskiego

- Obecny rynek pozostaje rynkiem charakteryzującym się dużymi wolumenami, jednak kryzys na Morzu Czerwonym spowodował natychmiastowe ograniczenia zdolności przewozowych i tymczasowy wzrost stawek - mówił. W prognozach na przyszły rok Maersk spodziewa się globalnego wzrostu wolumenu kontenerów od 2,5 proc. do 4,5 proc. Takich wzrostów spodziewa się też we własnej firmie. W komunikacie zaznaczano, że obarczone jest to ryzykiem nadpodaży wynikającej m.in. z dużej niepewność co do czasu trwania i stopnia zakłóceń w Morzu Czerwonym. - Ostatecznie nadpodaż zdolności przewozowych w transporcie doprowadzi do presji cenowej i wpłynie na nasze wyniki. Ciągłe zakłócenia i zmienność rynku podkreślają potrzebę odporności łańcucha dostaw, co dodatkowo potwierdza, że droga Maersk w kierunku zintegrowanej logistyki jest właściwym wyborem dla naszych klientów, aby skutecznie radzić sobie z tymi wyzwaniami - przekonywał dyrektor.  

Ze względu na niepewność Rada Dyrektorów Maersk podjęła decyzję o natychmiastowym zawieszeniu programu skupu akcji własnych, a jego ponowne rozpoczęcie ma zostać poddane przeglądowi po ustabilizowaniu się warunków rynkowych. W 2023 roku na skup akcji własnych przeznaczono łącznie 3,1 mld dolarów. Przedstawione przez firmę wyniki i prognozy nie zadowoliły inwestorów giełdowych i akcje Maersk spadły w czwartek o kilkanaście procent.   

Akcje Maersk
Akcje MaerskStoqq.pl
Więcej o: