Jarosław Kaczyński stwierdził, że Koalicja Obywatelska posłużyła się kłamstwem, aby wygrać ubiegłoroczne wybory parlamentarne. - To zwycięstwo, ta legitymacja władzy w niemałej mierze jest oparta o oszustwo - powiedział prezes PiS 16 lutego w trakcie spotkania z mieszkańcami Opoczna (woj. łódzkie). Kaczyński nawiązał m.in. do obietnicy Donalda Tuska z 2022 roku, dotyczącej cen paliw.
Donald Tusk mówił, że po przejęciu władzy przez KO benzyna będzie kosztować 5,19 zł/l. - Gdzie jest benzyna po 5,19 zł? Teraz tu jechałem i zapytałem się, po ile była tankowana benzyna. Przeszło 6,80 zł. To jednak więcej niż 5,19, przeszło 30 proc. więcej. Wiem, że na różnych stacjach jest różnie, ale wszędzie dużo więcej niż to, co było zapowiadane - mówił Jarosław Kaczyński.
Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, średnia cena benzyny Pb95 na stacjach w Polsce wynosi obecnie 6,50 zł/l, a oleju napędowego - 6,75 zł/l. Eksperci spodziewają się, że w najbliższych dniach paliwo może jeszcze podrożeć. Analitycy prognozują, że ceny benzyny wzrosną o 3-5 gr/l. Za litr oleju napędowego kierowcy mają płacić o 5-7 groszy więcej.
Jarosław Kaczyński odniósł się również do innych obietnic wyborczych KO, takich jak wprowadzenie 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku, obniżenie stawek podatku VAT, czy też uruchomienie "Kredytu 0 proc.", czyli nowego programu wsparcia dla osób kupujących mieszkanie.
- Gdzie jest te 60 tys. zł wolnych od podatku? Otóż nie ma. Gdzie jest 1,5 tys. zł więcej dla nauczycieli? Uczciwie mogliby powiedzieć, że dodadzą kilkaset złotych do tego, co myśmy już zaproponowali. Żadnego 1,5 tys. zł nie ma. Gdzie są akademiki za złotówkę, czyli w istocie za darmo? Gdzie jest zerowy VAT? Gdzie jest kredyt 0 proc.? - pytał Kaczyński.