Narodowe Święto Niepodległości zostało oficjalnie ustanowione w 1937 roku. Jako dzień obchodów obrano 11 listopada. Święto Niepodległości zostało zniesione w 1945 roku za sprawą Krajowej Rady Narodowej i przywrócone w 1989 roku. Od tego czasu, nieprzerwanie przez blisko 35 lat jest to także jeden z 11 dni ustawowo wolnych od pracy.
Do sejmowej komisji do spraw petycji została skierowana petycja, której autor - Remigiusz Grabiec - zawnioskował o nowelizację ustawy o Narodowym Święcie Niepodległości. Nowelizacja zakładałaby zmianę daty święta z 11 listopada na 7 października. "Zgodnie z ogólnoświatowym zwyczajem, data święta niepodległości danego państwa jest rocznicą wydania przez władzę narodową dokumentu zwanego deklaracją niepodległości. W przypadku Stanów Zjednoczonych Ameryki jest to dzień 4 lipca. W przypadku Polski – dzień 7 października. W tym bowiem dniu, w 1918 r. Rada Regencyjna Królestwa Polskiego proklamowaną Polskę Zjednoczoną i Niepodległą" - napisał w uzasadnieniu twórca dokumentu.
Zdaniem Grabca jedyną słuszną datą, do której można "w sposób miarodajny i precyzyjny" przypisać obchody Narodowego Święta Niepodległości, jest 7 października 1918 roku. "Dnia 11 listopada 1918 r. Nie wydarzyło się nic decydującego dla odzyskania przez Polskę niepodległości" - podkreślił autor. Grabiec wyjaśnił, że tego dnia Rada Regencyjna przekazała Piłsudskiemu zwierzchnią władzę wojskową. Powołała go także na stanowisko Naczelnego Dowódcy Wojsk Polskich. "Nie było to wydarzenie decydujące ani o utworzeniu sił zbrojnych, których dobrze wyszkolony i wyposażony trzon uprzednio już istniał, ani o rozpoczęciu dowodzenia tymi siłami, gdyż system dowodzenia funkcjonował nieprzerwanie od 1917 roku - podkreślił autor petycji.
Zgodnie z dokumentem 11 listopada nadal utrzymałby status dnia upamiętniającego wydarzenia z czasów, kiedy Polska odzyskiwała swoją niepodległości. Według Grabca, w tym dniu powinno się świętować Narodowy Dzień Pamięci Józefa Piłsudskiego. Jak tłumaczył autor, chodzi o to, by "zrównoważyć ewentualne negatywne odczucia środowisk piłsudczykowskich i neosanacyjnych związane ze zmianą daty obchodów Narodowego Święta Niepodległości". Święto to miałoby nie być już wolne od pracy, jednak jak zaznaczył Remigiusz Grabiec "nie jest to postulat twardy".