"Odetniemy Putlerowi tlen". Ukraina ma nową taktykę. Uderza w serce rosyjskiej gospodarki

Ukraina w ostatnich tygodniach obrała za cel rosyjskie rafinerie. I to specjalnie wybrane, tak by Rosjanie mieli problem z ich naprawą. To uderza w biznes, który Putinowi wciąż przynosi olbrzymie zyski, a sankcje niespecjalnie to zmieniły. Ataki na cele w Rosji są możliwe dzięki dronom z AI.
Atak Ukraińców z użyciem drona na rafinerię w Riazaniu
Fot. REUTERS/Video Obtained By Reuters

Ukraińcy w ostatnich tygodniach zmienili taktykę. Z pomocą dronów wspomaganych AI atakują przede wszystkim rafinerie, a nie magazyny ropy. - Z tego co wiemy, uderzają w cele, które potrzebują wielu zachodnich technologii, do których Rosja ma ograniczony dostęp - mówi CNN Noah Sylvia, analityczka z Royal United Services Institute. - Widzimy prawdziwą zmianę w taktyce Ukraińców, którzy starają się odciąć od pieniędzy rosyjską machinę wojenną - zauważa z kolei Helima Croft, dyrektorka zarządzająca i globalna szefowa strategii towarowej w banku inwestycyjnym RBC Capital Markets.

Zobacz wideo Zobacz polskie drony, które latają nad głowami Rosjan

Ukraina zmienia taktykę. Uderzają w serce rosyjskiej gospodarki

Takie podejście przynosi lepsze skutki, niż atakowanie losowych rafinerii. Odczuwają to też rynki. Zdaniem analityków ataki ograniczyły w Rosji produkcję benzyny o kilkanaście procent i zmusiły Moskwę do ograniczenia eksportu paliwa. Przedłużanie się takiej sytuacji uderza w budżet Federacji. Zdaniem ekspertów takie ataki mogą mieć większy wpływ na rosyjską gospodarkę nić obecne sankcje. Jak zauważa bowiem Helima Croft, sankcje z grubsza omijały przemysł energetyczny, kluczowy dla Rosji, jeśli ta chce dalej prowadzić tę wojnę.

To oczywiste, że musimy zminimalizować te wpływy budżetowe Rosji, jak tylko się da i w konsekwencji odciąć Putlerowi tlen

- powiedział Wasyl Maluk, szef ukraińskiego wywiadu SBU.

Ukraina twierdzi, że dzięki atakom wyłączyli z użycia 12 proc. wydajności rosyjskich rafinerii, Reuters podaje natomiast, że mowa nawet o 14 proc. Rosja przyznaje, że część ich mocy przerobowych spadła. Czasowo zakazano nawet eksportu rosyjskiego gazu, by uniknąć podwyżek cen na krajowym rynku. 

Ukraińcy rozwijają swoje drony. Korzystają z AI

By atakować rafinerie z dala od granicy z Rosją, Ukraińcy korzystają z dronów o większym zasięgu i bardziej zaawansowanych możliwościach. Część z nich operuje z użyciem algorytmów sztucznej inteligencji, co ułatwia nawigowanie i pozwala na unikanie zakłócania ich sygnału - dowiedziało się CNN od źródła bliskiego sprawie.

"Każda jednostka ma terminal komputerowy oraz wgrane dane satelitarne i terenowe. Każdy lot jest konsultowany z wyprzedzeniem z naszymi sojusznikami, a statki powietrzne (drony - red.) nawigują zgodnie z dostarczonym im planem i pozwalają nam na uderzenie w cele z precyzją co do metra" - mówi informator. 

"Mają coś, co nazywa się 'machine vision' i jest formą AI. Bierze się po prostu model, który mamy na procesorze i szkoli się go do rozpoznawania geografii oraz celu, do którego leci. Gdy już się wypuści drona, ten może sam rozpoznać, gdzie jest. Nie potrzebuje do tego żadnego połączenia z satelitą, jest w pełni autonomiczny" - tłumaczy Noah Sylvia. Chris Lincoln-Jones, były brytyjski oficer wojskowy i ekspert w dziedzinie działań wojennych z życiem dronów i sztucznej inteligencji twierdzi, że ten poziom niezależności, choć wciąż niski, nigdy wcześniej nie został osiągnięty. Dodał, że to wciąż technologia na wczesnym etapie rozwoju. 

Rosjanie korzystają z dronów od początku pełnoskalowej inwazji Rosji. Ale od partyzantki w tej materii przeszli do rozwiniętego przemysłu dronowego. Obecnie w planach Ukrainy jest usprawnienie procedur zamówień dronów oraz zwiększenie produkcji ładunków do nich. Ponadto podczas spotkania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z dowódcami wojskowymi i przedstawicielami rządu podjęto decyzje dotyczące importu komponentów do produkcji bezzałogowców i szkolenia ich operatorów.

"Odbyliśmy prawie trzygodzinne, bardzo szczegółowe spotkanie. Zweryfikowaliśmy i uszczegółowiliśmy plany produkcji wszystkich typów dronów, w tym tych z widokiem z perspektywy pilota i zdolnych do przenoszenia ładunków wybuchowych oraz dronów rozpoznawczych i dronów dalekiego zasięgu do zadań specjalnych" - napisał ukraiński przywódca w mediach społecznościowych.

Kolejną decyzją jest projekt budowy zintegrowanego elektronicznego systemu kierowania działaniami bojowymi, mającego na celu ochronę personelu i sprzętu wojskowego przed rosyjskimi dronami. "System jest już testowany" - podkreślił Wołomydyr Zełenski, dodając, że ma on objąć cały front.

Więcej o: