Znów gorąco wokół TVP. Likwidator żąda milionów, KRRiT: "nieprawomocne"

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uważa, że wpisanie likwidacji TVP oraz Polskiego Radia do Krajowego Rejestru Sądowego jest "nieprawomocne". Na jego podstawie likwidator zażądał od KRRiT milionów złotych.
TVP (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Ostatnie dni to kolejny intensywny czas dla mediów publicznych. W poniedziałek Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wpisał do Krajowego Rejestru Sądowego postawienie Telewizji Polskiej w stan likwidacji. We wtorek wydano taką samą decyzję dla Polskiego Radia. - Działamy zgodnie z zasadami prawa, praworządności i uczciwości. Jeżeli ktoś uważał inaczej, to teraz nie powinien mieć żadnych wątpliwości - cieszył się z tego wyroku Daniel Gorgosz, likwidator TVP. Znalazł się jednak ktoś, kto uważa inaczej i wątpliwości ma - to Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Zobacz wideo Bogdan Zdrojewski: Liczę na to, że od stycznia 2025 abonament RTV zostanie zlikwidowany

KRRiT nie zgadza się z wyrokiem sądu ws. mediów publicznych

"Wpisy do KRS likwidacji TVP czy PR są nadal nieprawomocne i przysługuje od nich odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie" - przekazał w komunikacie Zespół Rzecznika Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, cytowany przez money.pl. Tym samym odroczono wypłatę pieniędzy z wpływów abonamentowych dla mediów publicznych. 

Zaraz po tym, jak wydano wspominanie wyroki, likwidator TVP wystosował do Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty wpływów z opłat abonamentowych w wysokości 141 780 000 zł wraz z odsetkami. To pieniądze, które powinny przysługiwać TVP z wpływów abonamentowych przeznaczonych na realizację misji publicznej za I kwartał 2024 roku. 

KRRiT powołując się jednak na paragraf 2 uchwały KRRiT nr 40/2024 i uznając wyrok za nieprawomocny, zdecydowało o "wypłacie wpływów z opłat abonamentowych na rzecz danej spółki do depozytu sądowego". Oznacza to, że do 15 kwietnia trafią one właśnie tam, a nie na konto telewizji. Media publiczne, aby je otrzymać, muszą skierować odpowiedni wniosek do sądu. 

TVP uważa, że powinna otrzymać pieniądze od KRRiT

Według likwidatora TVP wydany 8 marca wyrok podtrzymuje postanowienie Starszego Referendarza Sądowego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie II Wydział Cywilny o oddaleniu wniosku o zezwolenie na złożenie do depozytu sądowego środków z wpływów abonamentowych. Podziela to zdanie m.in. prof. Michał Romanowski, adwokat z kancelarii prawnej Romanowski i Wspólnicy.

Takie działanie KRRiT nazwał "pogardą w stosunku do prawa i orzecznictwa sądowego". - To oznacza jawną odmowę przestrzegania orzeczeń sądowych i skutków, które wynikają ze wpisów do Krajowego Rejestru Sądowego (...) bezprawność działania KRRiT ma prawie charakter kwalifikowany, czyli szczególnie rażący, dlatego że mamy jednolitą linię orzecznictwa sądów rejestrowych o tym, że telewizja i inne jednostki radiofonii i telewizji zostały skutecznie postawione w stan likwidacj - mówił, cytowany przez Business Insider. 

Więcej o: