Jako pierwszy 7 kwietnia o sprawie napisał jeden z użytkowników Reddita. Wskazywał, że kilka dni temu miał miejsce lot UA 422 z Houston do Seattle, w którym uczestniczył. Zgodnie z jego relacją pies, który znajdował się na pokładzie samolotu, miał mały incydent w pobliżu korytarza pierwszej klasy. Wskutek zdarzenia samolot musiał zawrócić na lotnisko w Dallas.
Wspomnianym incydentem było wypróżnienie się psa na korytarzu samolotu. Jak napisał użytkownik Reddita, po wylądowaniu samolotu "załoga naziemna spędziła 2 godziny na czyszczeniu wykładziny w korytarzu ręcznikami papierowymi". "Smród był nie do zniesienia" - czytamy dalej w poście. "Obsługa bram na lotnisku cały czas wrzeszczała na pasażerów i załogę pokładową. Zapach nie zniknął do końca. Toaleta w pierwszej klasie uznana została za niezdatną do użytku" - dodał.
Jak informuje zagraniczny Business Insider, linie United Airlines potwierdziły autentyczność zdarzenia. To jednak nie pierwszy raz, gdy do takiego incydentu dochodzi w amerykańskich liniach lotniczych. We wrześniu 2023 r. podobna wpadka przydarzyła się pasażerowi samolotu. Linia lotnicza tłumaczyła później, że był to "problem medyczny", który stworzył realne zagrożenie zdrowotne i w związku z tym samolot musiał zostać zawrócony.
United Airlines informuje na swojej stronie, że podróżowanie ze zwierzętami wewnątrz pokładu jest dostępne jedynie dla psów i kotów i możliwe tylko, gdy jest do tego miejsce. "Każdy pasażer może podróżować maksymalnie z dwoma zwierzętami", czytamy na stronie United Airlines. "Jednak jeśli podróżujesz z dwójką zwierząt, musisz zarezerwować dwa miejsca w samolocie. Twoje drugie miejsce musi znajdować się zaraz obok, żebyś mógł w spokoju doglądać obydwu zwierząt". Business Insider dodatkowo podaje, że ze zwierzętami można podróżować tylko podczas lotów krajowych i jedynie, gdy zwierzę jest przenoszone w specjalnym transporterze.