Lufthansa wstrzymuje loty. Powodem kryzys na Bliskim Wschodzie

Niemiecka Lufthansa oświadczyła, że zawiesza loty do i z Teheranu. - Bezpieczeństwo naszych pasażerów i członków załogi jest dla Lufthansy najwyższym priorytetem - powiedział agencji Reuters rzecznik firmy.
Samolot linii Lufthansa.
AVRORACOON / Shutterstock.com

Kraje regionu oraz Stany Zjednoczone pozostają w stanie najwyższej gotowości. Przygotowują się na możliwy odwet Iranu za "rzekome zbombardowanie irańskiego konsulatu w Syrii przez izraelskie samoloty" na początku kwietnia - informuje Reuters. W związku z napiętą sytuacją Lufthansa zdecydowała o czasowym zawieszeniu lotów do i ze stolicy Iranu. 

Zobacz wideo Ostre słowa Andrzeja Dudy: Największym problemem jest ambasador Izraela

Lufthansa zawiesiła loty do Iranu ze względu na napiętą sytuację

Niemiecka Lufthansa oświadczyła, że zawiesza loty do i z Teheranu "prawdopodobnie do czwartku 11 kwietnia ze względu na obecną sytuację". - Nieustannie monitorujemy sytuację na Bliskim Wschodzie. Bezpieczeństwo naszych pasażerów i członków załogi jest dla Lufthansy najwyższym priorytetem - mówi rzecznik niemieckiego przewoźnika.

1 kwietnia w ataku na irański konsulat w Damaszku, przypisywanemu Izraelowi, zginęło dwóch generałów Gwardii Rewolucyjnej Iranu. - Bądźcie pewni, że irańska odpowiedź na atak na konsulat w Damaszku jest nieuchronna - mówił przywódca libańskiej organizacji Hezbollah Hassan Nasrallah w przemówieniu, wygłoszonym z okazji Dnia Jerozolimy. Z kolei najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei , powiedział w środę 10 kwietnia, że Izrael "musi zostać ukarany i tak się stanie". Na te słowa zareagował Israel Katz, minister spraw zagranicznych, który stwierdził, że jego kraj odpowie, jeśli Iran zaatakuje Izrael. 

Wojna w Strefie Gazy. Liczba ofiar przekroczyła 33 tysiące

Tymczasem w Strefie Gazy trwa krwawy konflikt, lokalne służby informują o kolejnych ofiarach izraelskich nalotów. Według tych doniesień kilkanaście osób, w tym dzieci, zginęło w obozie dla uchodźców Nusajrat. Kontrolowane przez Hamas palestyńskie ministerstwo zdrowia podało, że od początku izraelskiej inwazji liczba ofiar w Strefie Gazy przekroczyła 33 tysiące. W położonym przy granicy z Egiptem Rafah schronienie znalazło ponad milion Palestyńczyków, zmuszonych do ucieczki z innych części Strefy Gazy.  Izrael, który od ataku Hamasu 7 października 2023 roku prowadzi wojnę odwetową, utrzymuje, że działania militarne obejmują infrastrukturę cywilną w Strefie Gazy, ponieważ właśnie tam ukrywają się członkowie Hamasu. Premier Izraela Benjamin Netanjahu oznajmił z kolei, że nie wycofuje się z planu przeprowadzenia operacji wojskowej w Rafah. Jak przekazał, wyznaczył już jej termin.

Tymczasem prezydent USA Joe Biden po raz kolejny skrytykował politykę izraelskich władz wobec Strefy Gazy i nazwał ją "błędem". W wywiadzie dla hiszpańskojęzycznej sieci telewizyjnej Univision Biden wezwał Izrael do przerwania ognia na 6-8 tygodni oraz umożliwienia swobodnych dostaw żywności i leków do Strefy Gazy.

Więcej o: