Największy samolot transportowy na świecie przyleciał do Polski. Znamy powód

Do Polski przyleciał największy samolot transportowy na świecie - Antonow AN-124 Rusłan. Sztab Generalny Wojska Polskiego ujawnił, że celem jego przybycia było przewiezienie bateryjnego modułu bojowego do Rumunii.
AN-124-100M Rusłan (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl /

Sztab Generalny Wojska Polskiego 14 kwietnia dodał zdjęcia przedstawiające największy samolot transportowy na świecie. Według doniesień portalu Polska Zbrojna Antonow AN-124 Rusłan wylądował na lotnisku Gdynia-Babie Doły 11 kwietnia. 

Zobacz wideo Małgorzata Kidawa-Błońska: Pomnik smoleński powinien stanąć w innym miejscu, wśród zieleni

Antonow AN-124 Rusłan na lotnisku w Gdyni. Samolot zabrał bateryjny moduł bojowy

Samolot został wykorzystany w transporcie bateryjnego modułu bojowego Morskiej Jednostki Rakietowej. - Transport był realizowany w ramach programu NATO "SALIS" (zakłada on międzynarodową współpracę cywilno-wojskową dotyczącą transportu - przyp. red.) - wyjaśniła portalowi Polska Zbrojna kmdr ppor. Anna Sech, rzeczniczka 3. Flotylli Okrętów, której podlega MJR.

Moduł ma trafić bowiem do Rumunii, gdzie odbywają się międzynarodowe ćwiczenia Sea Shield 24. - Nasz komponent będzie współpracował z rumuńskim 508. Nadbrzeżnym Dywizjonem Rakietowym - poinformowała kmdr ppor. Sech. Celem ćwiczeń będzie między innymi zwalczanie symulowanych celów na Morzu Czarnym i osłonie podejścia do największego portu w Rumunii.

Ćwiczenia Sea Shield 24. "Celem jest zwiększenie interoperacyjności"

Jak przekazał Sztab Generalny WP, w ćwiczeniach Sea Shield 24 uczestniczy ponad 2,2 tys. żołnierzy z 12 państw NATO i krajów partnerskich oraz 135 jednostek sprzętu. "Współdziałanie polskiej marynarki wojennej z siłami NATO to doskonały przykład interoperacyjności w domenie morskiej Sojuszu" - poinformowano.

Ćwiczenia morskie Sea Shield 24 rozpoczęły się 8 kwietnia. Obejmują one działania polegające na zwalczaniu nielegalnych operacji, realizowaniu akcji poszukiwawczo-ratowniczych na morzu, pomocy okrętowi w niebezpieczeństwie i zabezpieczaniu infrastruktury krytycznej. "Głównym celem szkolenia, które potrwa do 21 kwietnia, jest zwiększenie interoperacyjności i wzmocnienie obrony na wschodniej flance Sojuszu"  - poinformował Sztab Generalny WP.

Więcej o: