Ceny prądu uderzą nas po kieszeniach. Inflacja znów w górę. Mamy wyliczenia

Z końcem czerwca zostaną odmrożone ceny prądu. Zamiast tego rząd zaproponował bon energetyczny. Nowe taryfy spowodują wzrost inflacji. Eksperci ING obliczyli, jakiego tempa podwyżek możemy się spodziewać.
Ceny za prąd. Rachunki (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Karol Piętek / Agencja Wyborcza.pl

"Szacujemy, że w scenariuszu przedstawionym przez MKiŚ wzrost cen prądu i gazu podbije CPI (inflację konsumencką) o ok. 1,7 pkt. proc. względem scenariusza wydłużenia mrożenia cen energii na obecnym poziomie. Przyjmujemy szacunki ministerstwa jako nowy scenariusz bazowy, co przesuwa ścieżkę inflacji na druga połowę 2024 roku w górę o ok. 1 pkt. proc., względem naszych wcześniejszych oczekiwań" - czytamy w Dzienniku ING z 7 maja 2024 roku. 

Oznacza to, że w grudniu 2024 inflacja CPI może być zbliżona do 5,5 proc. r/r. Nadal oczekujemy, że do końca 2024 stopy NBP pozostaną bez zmian

- podsumowują eksperci ING. 

Zobacz wideo Paweł Lachman: Brakuje stabilizacji prognoz i racjonalizacji cen energii

Cena prądu i gazu w górę, Będzie zmiana taryf, a to podniesie inflację

Tuż po majówce dowiedzieliśmy się, o ile zdaniem rządu wzrosną rachunki za prąd w tym roku. "Rachunki za prąd większości odbiorców w gospodarstwach domowych wzrosną w II połowie 2024 r. o ok. 29 proc. względem I połowy 2024 r., a rachunki za paliwo gazowe o 15 proc. wobec ceny płaconej w I półroczu 2024 r." - napisano w Ocenie Skutków Regulacji  (OSR) do najnowszego projektu ustawy o bonie energetycznym autorstwa resortu klimatu. 

W Ocenie Skutków Regulacji napisano także, że proponowane rozwiązania zobligują przedsiębiorstwa energetyczne do złożenia wniosków o zmianę taryfy obrotu energią elektryczną, z okresem obowiązywania wydłużonym do 31.12.2025 r. zamiast obecnie obowiązującej taryfy na okres 1.01-31.12.2024 r. "Biorąc pod uwagę aktualne warunki rynkowe, zakłada się, że w efekcie taryfa mogłaby ulec istotnemu obniżeniu z obecnego poziomu 739 zł/MWh do szacowanego poziomu poniżej 600 zł/MWh.

Dodatkowo założono przedłużenie obowiązywania ceny maksymalnej za energię elektryczną w okresie lipiec-grudzień 2024 r., na poziomie 500 zł/MWh dla gospodarstw domowych (odejście od mechanizmu mrożenia cen i stawek opłat) oraz na poziomie 693 zł/MWh dla jednostek samorządu terytorialnego oraz podmiotów użyteczności publicznej, a także sektora MŚP" - czytamy w OSR. Gdyby nie bon energetyczny, to wysokość rachunków za energię elektryczną dla większości odbiorców w gospodarstwach domowych wzrosłaby aż o ok. 62 proc. względem rachunków w I półroczu 2024 r. W przypadku gazu opłaty wzrosłyby średnio o około 45 proc. 

Natomiast jeśli chodzi o taryfy dla ciepła, to zaznaczono, że "wygaśnięcie dotychczasowych instrumentów wsparcia spowodowałoby, że w skrajnych przypadkach generowałoby to podwyżkę 300 zł/GJ, co dla statycznego zużycia rocznego na poziomie 30 GJ/rok oznacza 9.000 zł w roku". 

Koniec mrożenia cen energii. Zastąpi je bon energetyczny

We wtorek projektem dotyczącym bonu energetycznego ma zająć się rząd. Wsparcie w postaci świadczenia pieniężnego trafi do gospodarstw, których dochody nie przekraczają 2500 złotych na osobę w gospodarstwie jednoosobowym albo 1700 złotych na osobę w gospodarstwie wieloosobowym. Bon ma wynieść od 300 do 600 złotych. Jego beneficjentami będą nie tylko gospodarstwa domowe o niskich dochodach, lecz także odbiorcy wrażliwi i gospodarstwa, które z uwagi na nadmetraż przypadający na osobę zostały wykluczone z przyznania dodatku mieszkaniowego. 

Wyższe wartości bon energetyczny będzie miał w przypadku, gdy główne źródło ogrzewania danego gospodarstwa domowego jest zasilane energią elektryczną i jest wpisane lub zgłoszone do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Wtedy będzie to 600 zł dla gospodarstwa jednoosobowego, 800 zł dla gospodarstwa dwu-, trzyosobowego, 1000 zł dla gospodarstwa cztero-, pięciosobowego osobowego i 1200 zł dla sześcioosobowego i więcej. Obecna tarcza energetyczna, która zamraża ceny za prąd na poziomie z 2022 roku, obowiązuje jedynie do końca czerwca. Koszt bonu energetycznego ma wynieść 8,2 mld zł. Dofinansowanie trafi do 3,5 mln Polaków. 

Więcej o: