Nowy ranking poważanych zawodów. Rolnicy zaliczyli spektakularny spadek

Agencja SW Research opublikowała "Ranking najbardziej poważanych zawodów w 2024 roku". Kolejny rok z rzędu na szarym końcu rankingu znaleźli się influencerzy w towarzystwie youtuberów i polityków. Spektakularny spadek zaliczyli między innymi rolnicy. Zdaniem ekspertów kryzys w postrzeganiu tej profesji może być spowodowany falą głośnych protestów związanych z Zielonym Ładem.
Ranking najbardziej poważanych zawodów
Fot. Adrianna Bochenek / Agencja Wyborcza.pl Fot. Grafika SW Research

Agencja SW Research przygotowała czwartą już edycję rankingu profesji, które cieszą się największym poważaniem wśród Polek i Polaków. Tym razem lista objęła łącznie 40 zawodów. 1011 osób w wieku od 16 do 80 lat odpowiadało na pytanie: "Jakim poważaniem darzysz osoby o poniższym zawodzie / funkcji?". 

Zobacz wideo Maciej Mysona: Proces kupowania prawa jazdy za naszą wschodnią granicą jest dość popularny

Ranking poważanych zawodów. Strażak kolejny rok liderem zestawienia

W stosunku do 2023 roku w czołówce zestawienia nie doszło do wielu zmian. Można powiedzieć, że pierwsza szóstka obroniła swoje dotychczasowe pozycje. Na pierwszym miejscu z wynikiem 84 proc. (tym samym co w ubiegłym roku) uplasował się zawód strażaka. Tuż za nim znalazł się ratownik medyczny, który uzyskał wynik 83 proc. Podium zamknął zawód lekarza, który z wynikiem 76 proc., ułamkiem procenta wyprzedził pielęgniarki.

Na przeciwnym biegunie rankingu także bez większych zmian. Nadal najgorzej ocenianymi pod względem prestiżu profesjami pozostają influencer (12 proc.), youtuber (13 proc.), działacz partii politycznej (14 proc.) oraz poseł na Sejm (20 proc.). Te cztery zawody zajęły swoje niechlubne miejsca w tej samej kolejności co w ubiegłym roku.

"Konsekwentnie niskie oceny polityków i twórców cyfrowych mogą wynikać z percepcji braku bezpośredniego wkładu w dobro społeczne, a także z negatywnych skojarzeń związanych z ich działalnością. W przypadku obydwu specjalności można mówić o efekcie rozczarowania, a także braku zaufania potęgowanego przez atmosferę ostatnich afer i skandali (np. tzw. afera wizowa, inwigilacja systemem Pegasus - w przypadku świata polityki, czy tzw. Pandora Gate, jeżeli chodzi o środowisko twórców cyfrowych)" - skomentowała wyniki rankingu Małgorzata Bodzon z SW Research.

Podsumowując, w pierwszej dziesiątce najbardziej poważanych zawodów znaleźli się: strażacy (84 proc.), ratownicy medyczni (82,6 proc.), lekarze (75,5 proc.), pielęgniarki (75,2 proc.), farmaceuci (68,7 proc.), profesorowie uniwersytetów (68,1 proc.), górnicy (61,8 proc.) inżynierowie pracujący w fabrykach (61,7 proc.), wykwalifikowani robotnicy np. murarze, tokarze (61 proc.) oraz szewcy (60 proc.).

Z kolei wśród najgorzej ocenionych wymienić należy: influencerów (12,2 proc.), youtuberów (12,9 proc.), działaczy partii politycznych (14,4 proc.), posłów na Sejm (19,7 proc.), rekruterów (23,7 proc.), trenerów biznesu tzw. coachów (24 proc.), radnych gminy (24,8 proc.), pracowników call-center (24,8 proc.), księży (25,2 proc.), ministrów (25,5 proc.). 

Rolnicy zaliczyli spektakularny spadek. Ekspert: To wynik protestów

W środkowej części rankingu zaszło jednak kilka istotnych zmian. Najbardziej spektakularny regres zaliczył zawód rolnika indywidualnego w średnim gospodarstwie. Jeszcze w 2021 roku przedstawiciele tej grupy zamykali Top 10 rankingu. Aktualnie znaleźli się na granicy trzeciej dziesiątki zestawienia, spadając o 6 pozycji. "Kryzys w postrzeganiu profesji rolnika może być spowodowany trwającą od miesięcy falą głośnych protestów związanych z tzw. Zielonym Ładem oraz incydentami, które miały miejsce podczas tych manifestacji" - podkreślił jeden z ekspertów agencji Piotr Zimolzak. 

Kolejne strajki rolników zostały zaplanowane na piątek 10 maja. "Precz z Zielonym Ładem" - pod takim hasłem protestować będą rolnicy w Warszawie. Manifestację organizuje "Solidarność" Rolników Indywidualnych. - Nasz protest jest apolityczny i wymierzony jest jedynie w Zielony Ład i jego konsekwencje - czyli drogie ciepło, samochody na prąd, drogi wywóz śmieci, droga woda - mówił w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Tomasz Obszański, przewodniczący związku. Strajk rozpocznie się już od godziny 12. Organizatorzy pochodu, który przejdzie z Placu Zamkowego aż pod gmach parlamentu spodziewają się udziału około 200 tysięcy osób. Więcej na temat manifestacji przeczytasz w artykule: Rolnicy zablokują Warszawę. Nawet 200 tys. Wiemy, gdzie będzie najgorzej [MAPA].

Z pierwszej dziesiątki zestawienia wypadli też w tym roku informatycy i analitycy systemów komputerowych. Są tam, gdzie trzy lata temu, na miejscu 13., zaliczywszy spadek o cztery pozycje. 

Więcej o: