Grube portfele prezesów firm deweloperskich. Tak puchły zarobki w ostatnim czasie

Członkowie zarządów firm deweloperskich w Polsce mogą sobie pogratulować całkiem udanego ubiegłego roku. Portfele menedżerów z tej branży rosły głównie dzięki premiom powiązanym z wynikami finansowymi. Oto zestawienie najwyższych zarobków w tej branży.
Jaki zawód jest najbardziej prestiżowy? Uznanie społeczne nie idzie w parze z zarobkami (zdj. ilustracyjne)
Fot. welcomia / iStock

Sprawozdania roczne notowanych na warszawskiej giełdzie deweloperów mieszkaniowych i komercyjnych pozwalają dają wgląd w wynagrodzenia członków zarządów i rad nadzorczych. Okazuje się, że dzięki premiom związanym z lepszymi wynikami deweloperów wzrosły zarobki menedżerów działających w tej branży. Inny wniosek jest taki, że choć udział kobiet w tym zestawieniu zwiększył się do 15 proc., to wciąż jest jednak niski.  

Zobacz wideo Wszystkie bezpieczniki puściły. Program "Mieszkanie na start" winduje ceny nieruchomości

Zarobki topowych menedżerów firm deweloperskich

Z zestawienia, które przygotowała "Rzeczpospolita", wynika, że ponad dwie trzecie menedżerów firm deweloperskich zarobiło w ubiegłym roku więcej niż w 2022 r. W 2023 r. firmy z branży budowlanej przeżywały prawdziwą hossę, nic zatem dziwnego, że wyniki finansowe przełożyły się na portfele władz spółek deweloperskich. "W 2023 r. zarobki 46 osób przekroczyły 1 mln zł, w tej grupie przeszło 17 menedżerów zainkasowało więcej niż 2 mln zł. Bardzo wąskie grono otrzymało ponad 5 mln zł. W sumie apanaże pochłonęły 111 mln zł" - podaje "Rz".

Listę krezusów otwierają członkowie zarządu GTC kontrolowanego przez węgierski kapitał dewelopera i właściciela nieruchomości komercyjnych w naszym regionie Europy. Na konto prezesa Zoltana Fekete trafiło 7,35 mln zł, a członek zarządu ds. operacyjnych Janos Gardai zarobił 6,47 mln zł. Za tą dwójką znalazł się Nikodem Iskra. To szef Murapolu, który ze spółki i jej córek otrzymał ponad 5,5 mln zł. "Poza podium" figuruje Boaz Haim, prezes mieszkaniowego Ronsona - zainkasował 5,5 mln zł. Pierwszą piątkę zamyka natomiast Nicklas Lindberg, prezes grupy Echo Investment, który zarobił 5,3 mln zł. 

Mało kobiet wśród krezusów ze spółek deweloperskich

Rzeczą, która rzuca się w oczy, przy tym zestawieniu, jest wciąż niski udział kobiet - to 15 proc. Panie są dopiero w trzeciej i czwartej dziesiątce, żadna nie jest w randze prezeski. Numerem jeden jest Małgorzata Kolarska, członkini zarządu i dyrektor generalna Dom Development, która w ubiegłym roku zarobiła 2,12 mln zł i wraz z końcem minionego roku odeszła ze spółki. W trzeciej dziesiątce znalazły się Monika Dobosz i Agnieszka Góźdź MLP Group - dzięki premiom zarobiły po ponad siedem razy więcej rok do roku. Odpowiednio 1,8 i 1,77 mln zł. A na 26. miejscu zestawienia jest Iwona Sroka, członkini zarządu Murapola, która zainkasowała 1,76 mln zł. Pierwszą piątkę wśród pań zamyka Elżbieta Wiczkowska, członkini zarządu CDP, która zarobiła 1,5 mln zł. 

Więcej o: