Premier Donald Tusk na konferencji prasowej w piątek przedstawił skład zrekonstruowanego rządu. Więcej na ten temat można przeczytać w relacji na żywo Gazeta.pl. Uwagę przykuł zwłaszcza nowy minister aktywów państwowych - Jakub Jaworowski. Kim jest nowa osoba w rządzie Donalda Tuska?
- Ciągle młody polityk, fachowiec i ekspert. Mieliśmy okazję współpracować już 10 lat wcześniej, kiedy drogi Kubo zostałeś sekretarzem mojej rady gospodarczej. Był także sekretarzem stanu w rządzie Ewy Kopacz - przedstawiał sylwetkę Jaworowskiego premier Donald Tusk. Nazwał go nawet "człowiekiem renesansu".
Jakub Jaworowski urodził się w 1981 roku. Z wykształcenia jest ekonomistą i historykiem. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie oraz Polsko-Niemieckie Forum Akademickie, w ramach którego studiował finanse na Uniwersytecie Jana Gutenberga w Moguncji. Był także uczestnikiem programu Chartered Financial Analyst (CFA). Co ciekawe, pochodzi z rodziny o szlacheckich korzeniach. Pieczętuje się herbem Lubicz.
W latach 2014-2015 był podsekretarzem i sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz sekretarzem Rady Gospodarczej przy Premierze i Pełnomocnikiem Premiera do spraw Koordynacji Oceny Skutków Regulacji. Poza polityką pracował jako korespondent makroekonomiczny Agencji Reutera w Warszawie, a następnie w 2011 roku został ekonomistą Banku BPH. W latach 2016-2020 rozpoczął pracę jako konsultant i ekspert ds. polityki publicznej w Boston Consulting Group. Pracował również jako starszy dyrektor ds. strategii w VISA, a ostatnio działał w Tony Blair Institute for Global Change (TBI)
"Jakub łączy w sobie prawdziwą ciekawość i akademicki sposób myślenia z silnym ukierunkowaniem biznesowym, dyscypliną, starannością i talentem do rozwiązywania problemów. Jest bardzo responsywny i jest jednym z najlepszych konsultantów ds. polityki publicznej, z którymi pracowałem przy wielu projektach z BCG i podobnymi firmami" - pisze o nim w serwisie Linkedin Steffen Hertog, profesor nadzwyczajny w The London School of Economics and Political Science.
- W rządzie powinno pracować możliwie dużo ludzi, którzy nie są dedykowani wyłącznie polityce, ale których dorobek, aspiracje i wykształcenie, będą sprzyjały merytoryczności decyzji, które będą zapadały - mówił premier na konferencji prasowej. Takim człowiekiem ma być właśnie Jakub Jaworski. Eksperci przewidują, że może dostać od Donalda Tuska zadanie specjalne.
- Mówi się w Platformie Obywatelskiej, że jest to raczej wygaszanie tego wielkiego ministerstwa (MAP - red.) i chodzą pomysły po głowach ważnych polityków, żeby ten resort powoli zamykać i przenosić jego kompetencje do KPRM. Nominacja Jaworskiego wskazuje, że tak może ten resort ewoluować - tłumaczył Wojciech Szacki z Polityki Insight w TVN24.