Jacek Sasin zaliczył wpadkę. Była dziennikarka odpowiedziała na jego zaczepkę

Jacek Sasin zakwestionował kompetencje byłego dziennikarza TVN Dariusza Prosieckiego, który został zatrudniony na stanowisko dyrektorskie w Poczcie Polskiej. Następnie nawiązał do byłej dziennikarki Gazeta.pl. Dostał szybką odpowiedź.
Jacek Sasin
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Były dziennikarz TVN Dariusz Prosiecki został dyrektorem biura współpracy międzynarodowej i filatelistyki w Poczcie Polskiej. "Zaczęło się spłacanie długów" - skomentował Jacek Sasin.

Zobacz wideo Marcin Przychodniak: Nawet wysokie cła na chińskie pojazdy nie zmniejszą ich konkurencyjności

Jacek Sasin mówi o "spłacaniu długów"

"Reporter TVN trafia na dyrektorskie stanowisko w państwowej spółce. Jakie reporter ma przygotowanie do realizacji zadań związanych ze współpracą międzynarodową w PPSA?" - pytał poseł PiS w mediach społecznościowych.

Na jego wpis zareagował Kamil Dziubka. Dziennikarz serwisu onet.pl zwrócił uwagę, że Dariusz Prosiecki w 2021 r. trafił do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP), kontrolowanej przez ministra infrastruktury z PiS Andrzeja Adamczyka. "Jaki dług i wobec kogo Państwo spłacali?" - zapytał.

"Co ma PAŻP do tego, że Pan Dariusz nie ma żadnych kompetencji do zajmowania się polityką międzynarodową poczty? Chętnie przeczytam, co ma Pan w tej sprawie do powiedzenia" - odpowiedział Jacek Sasin.

Dziubka ponowił pytanie. "Jakie długi rząd PiS rzekomo spłacał i wobec kogo, skoro do kontrolowanej przez ten rząd agencji trafił Darek Prosiecki. Mógłbym też spytać, jakie kompetencje miał Pana doradca Jarosław Olechowski, który też trafił do PAŻP" - czytamy.

Jacek Sasin odpowiedział, że "Pan Olechowski do zajmowania się komunikacją miał jak najlepsze kompetencje. Pan Dariusz do zajmowania się polityką międzynarodową żadnych".

Wpadka Jacka Sasina. "Żona też nagrodzona". Potem przeprosił

Następnie poseł PiS zaliczył wpadkę, pisząc: "Żona też nagrodzona", nawiązując do byłej dziennikarki Gazeta.pl Karoliny Hytrek-Prosieckiej, która pracuje w departamencie komunikacji Ministerstwa Aktywów Państwowych.

"To nie jest mój mąż. Pan Pereira już musiał tę informacje prostować. Z uwagi na pełnioną funkcję nie napiszę nic więcej, ale sugeruję, aby Pan skasował tę informację" - odpowiedziała Karolina Hytrek-Prosiecka. Następnie Sasin usunął poprzedni wpis i przeprosił za błąd.

Więcej o: