Taylor Swift odbywa właśnie europejską trasę "The Eras Tour". W najbliższych dniach zagra dwa koncerty: 13 i 14 lipca na stadionie San Siro w Mediolanie. Organizacja obrony praw konsumentów Codacons uważa, że podmioty sprzedające "bilety z drugiej ręki" na to wydarzenie dopuściły się przestępstwa. Ceny wejściówki na koncert są bardzo wygórowane i odbiegają od pierwotnej ceny biletu.
Codacons zwrócił się do prokuratury w Mediolanie oraz urzędu antymonopolowego o wszczęcie śledztwa w tej sprawie. Domaga się także nakazania prewencyjnego zajęcia stron internetowych, sprzedających bilety po wyższych cenach. Uważa, że ich istnienie prowadzi do niebezpieczeństwa, że fani amerykańskiej artystki będą kupować bilety po cenach nierynkowych. Niektóre z nich wyceniły jeden bilet na ponad 13 tysięcy euro.
Po raz kolejny jesteśmy świadkami nikczemnej spekulacji, która wykorzystuje duży popyt na bilety na koncerty amerykańskiego artysty do bezprawnego wzbogacenia się
- stwierdził prezes stowarzyszenia Carlo Rienzi w komunikacie prasowym. Podmiotom sprzedającym bilety w wygórowanych cenach grozi kara w wysokości od 5 000 euro do 500 000 euro.
Wkrótce podobny problem może wystąpić w Polsce. Taylor Swift w ramach europejskiej trasy zagra trzy koncerty na Stadionie Narodowym w Warszawie: 1, 2 i 3 sierpnia. Ceny biletów, gdy były w sprzedaży wahały się od 199 zł do 749 zł. Na razie nie ma jednak wielu ofert w internecie, które chcą sprzedawać bilety na koncert Amerykanki po zawyżonych cenach.