Polskie MSZ wydało komunikat dla podróżnych. Ostrzegają przed gangami i nie tylko. Lepiej tam nie jedź

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przed niedzielnymi wyborami w Wenezueli przypomina o ostrzeżeniu przed podróżą do tego kraju. Głównym problemem jest działalność gangów narkotykowych.
Wenezuelczycy, którzy chcieli wyjechać z kraju, wściekli na decyzję o zamknięciu granic przed wyborami prezydenckimi
Fot. REUTERS/Juan Pablo Bayona

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomniało o obowiązującym ostrzeżeniu dla podróżujących do Wenezueli. Resort odradza wszelkie podróże na tereny przy granicach z Kolumbią, Brazylią i Gujaną, m.in. ze względu na aktywność gangów narkotykowych. MSZ odradza też podróże, które nie są konieczne do pozostałej części kraju.

W razie pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa, zamknięcia granic czy innych nieprzewidzianych sytuacji, powrót do kraju może być utrudniony

 - czytamy w komunikacie. Podróżowanie między Polską a Wenezuelą jest utrudnione ze względu na brak bezpośrednich połączeń lotniczych - dodaje resort. 

MSZ ostrzega przed podróżą do Wenezueli

"Stopień zagrożenia przestępczością podczas pobytu i podróżowania w Wenezueli uzależniony jest od regionu kraju, do którego się udajesz. W Wenezueli w dalszym ciągu dochodzi do brutalnych aktów przemocy. Wielu Wenezuelczyków nosi broń, zdarzają się napady, kradzieże, a czasem porwania. Do dużej liczby drobnych przestępstw dochodzi również ze strony wszechobecnych na ulicach miast motocyklistów. Na lotniskach i przejściach granicznych zalecamy zachowanie ostrożności. Należy ignorować natarczywe osoby, które oferują transport (osoby te mogą próbować groźbą wymusić wydanie kosztowności)" - ostrzega MSZ. 

Przebywającym w Wenezueli zalecamy unikanie zgromadzeń o charakterze politycznym. Należy poważnie traktować ostrzeżenia o ewentualnym zagrożeniu bezpieczeństwa publicznego

- czytamy.

W niedzielę 28 lipca w Wenezueli odbywają się wybory prezydenckie. To pierwszy raz od 25 lat, gdy w kraju władza może zmienić się w sposób pokojowy.

W Wenezueli trzeba uważać, co fotografujemy. Za narkotyki grozi więzienie

"Zwracamy uwagę na przepisy prawne obowiązujące w Wenezueli. Prawo zabrania fotografowania strategicznie ważnych miejsc lub budynków, takich jak pałac prezydencki, obiekty wojskowe, budynki rządowe i lotniska" - ostrzega MSZ. 

"W Wenezueli posiadanie, używanie bądź handel narkotykami są surowo zabronione, a kary za posiadanie każdego rodzaju narkotyków są bardzo surowe. Złamanie przepisów w tym zakresie skutkuje dotkliwymi karami, w tym do 2 lat tymczasowego aresztowania przed rozpoczęciem rozprawy, a następnie karą więzienia od 8 do 15 lat. Warunki w wenezuelskich więzieniach są trudne i niebezpieczne, należą do najgorszych w regionie" - informuje resort spraw zagranicznych.  

Więcej o: