Skarbówka blokuje konta. Dwa razy nie odebrał awiza, z konta firmowego zniknęło kilka tysięcy złotych

Wystarczy jedno niedopatrzenie, aby urząd skarbowy zablokował firmowe konto bankowe i sam pobrał zaległe środki. - Dwa razy nie odebrałem awiza, bo byłem poza krajem. Po powrocie odwiedziłem pocztę, ale z konta firmowego już zniknęło kilka tysięcy - relacjonował właściciel firmy z Wrocławia.
Skrzynka na listy (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Rafał Michałowski / Agencja Wyborcza.pl

Urząd skarbowy ma swoje sposoby, aby w szybkim czasie egzekwować od przedsiębiorców zaległe podatki. Wystarczy jedna decyzja, aby zablokować konto firmowe nawet na trzy miesiące. Jakimi narzędziami dysponuje fiskus?

Zobacz wideo Zwrot podatku jest podejrzanie wysoki? Ekspert doradza czujność

Urząd skarbowy blokuje konta. Wystarczy jedno niedopatrzenie

Z powodu błędu księgowej, która nie uregulowała wszystkich składek ZUS, z firmowego konta przedsiębiorcy z Wrocławia nagle ściągnięto sporą sumę pieniędzy. Była to decyzja urzędu skarbowego. - Dwa razy nie odebrałem awizo, bo byłem poza krajem. Po powrocie odwiedziłem pocztę, ale z konta firmowego już zniknęło kilka tysięcy - przekazał w rozmowie z serwisem Bankier.pl Michał, właściciel firmy z Wrocławia.

- Nie rozumiem, dlaczego nikt do mnie wcześniej nie zadzwonił lub nie wysłał SMS-a z pytaniem o brak płatności. Wtedy miałbym możliwość, żeby zapobiec sytuacji, w której nagle pieniądze znikają z rachunku - dodał mężczyzna.

Jak się okazuje, urząd skarbowy może zablokować konto przedsiębiorcy, gdy zachodzi podejrzenie uchylania się od opodatkowania. Ma to być środek zapobiegawczy "zwłaszcza w przypadku, gdy kwota zaległości podatkowych jest znaczna i istnieje ryzyko, że przedsiębiorca może próbować ukryć lub wyprowadzić środki z konta" - poinformował Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy firmy inFakt, cytowany przez Bankier.pl. Blokadę można też zastosować w ramach tzw. ustawy STIR, która obowiązuje w Polsce od 2018 roku. Jest to system teleinformatyczny izby rozliczeniowej, który analizuje dane o przedsiębiorcach.

Może też dojść do tzw. zajęcia egzekucyjnego przez skarbówkę. Wówczas blokada środków pieniężnych jest wynikiem postępowania egzekucyjnego. Dochodzi do tego w przypadku nieuregulowania zobowiązań podatkowych czy publicznoprawnych. - Urząd skarbowy ma prawo do wszczęcia postępowania egzekucyjnego, jeśli przedsiębiorca nie ureguluje swoich zobowiązań w wyznaczonym terminie po np. powiadomieniu o zaległościach - zwrócił uwagę Piotr Juszczyk.

Co ważne, "środki znajdujące się na rachunku rozliczeniowym nie korzystają z ochrony przewidzianej w art. 54 Prawa bankowego. W przypadku skierowania do takiego konta egzekucji administracyjnej podatnikowi nie przysługuje kwota wolna od zajęcia" - czytamy w serwisie Gofin.pl. Bez zgody organu egzekucyjnego można jedynie pobrać z konta środki na opłacenie pracowników, alimenty czy renty o charakterze alimentacyjnym zasądzonej tytułem odszkodowania.

Blokada konta przez urząd skarbowy. Jak długo może trwać?

- Decyzję o blokadzie podejmuje naczelnik urzędu skarbowego, a blokada konta może być wprowadzona na okres do 72 godzin z możliwością przedłużenia jej do trzech miesięcy, jeśli istnieje poważne ryzyko nadużyć. Blokowanie kont to ogromne narzędzie w rękach fiskusa - przekazał Piotr Juszczyk.

Ekspert dodał również, że fiskus nie zawiadamia właściciela konta o prowadzonych na jego koncie operacjach. - Wchodzi na konto, blokuje je i dokonuje sprawdzeń - opisuje działania urzędu doradca podatkowy.

Więcej o: